Tragedia na myjni samochodowej. Mężczyzna wpadł do kanału. Nie przeżył

5 dni temu 10

Tychy. Tragiczny wypadek na myjni samochodowej

W poniedziałek 5 stycznia wieczorem na myjni samochodowej przy ulicy Glinczańskiej w Tychach (woj. śląskie) doszło do tragicznego wypadku. 65-LETNI Mężczyzna wpadł do kanału technicznego. "Na pomoc poszkodowanemu natychmiast ruszyli pracownicy pobliskich punktów usługowych i handlowych. Zdołali wydostać mężczyznę z kanału oraz rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową" - opisuje Dziennik Zachodni. Na miejsce przyjechała policja, straż pożarna i zespół ratownictwa medycznego.

Niestety, portal 112tychy.pl poinformował, że po kilkugodzinnej, intensywnej walce o życie, poszkodowany zmarł w szpitalu.

- Z pomocą najpierw przyszli świadkowie tego zdarzenia, a następnie ratownicy medyczni. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie, niestety, przed północą zmarł - przekazała w rozmowie z portalem tvn24.pl asp. Paulina Kęsek z policji w Tychach. U poszkodowanego stwierdzono u niego zatrzymanie krążenia i hipotermię. Policja wstępnie zakwalifikowała incydent jako wypadek przy pracy. Sprawę bada prokuratura i inspekcja pracy, które wyjaśniają okoliczności tragedii.

Zobacz wideo Policja rozbiła grupę przestępczą zajmującą się handlem narkotykami

Przeczytaj źródło