To nie jest zwykły ośrodek psychiatryczny. "Twierdza dla bestii"

4 tygodni temu 18

Data utworzenia: 18 grudnia 2025, 5:30.

W małym miasteczku Gostynin, oddalonym 120 km od Warszawy, znajduje się jedna z najbardziej kontrowersyjnych placówek w Polsce — Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym (KOZZD). Potocznie nazywany "twierdzą dla bestii", budzi emocje od momentu powstania. To nie zwykły szpital psychiatryczny, lecz hybryda terapii i izolacji, gdzie trafiają osoby, które odbyły już karę więzienia, ale sąd uznał, że nadal stanowią zagrożenie dla społeczeństwa. Jak powstał ten ośrodek i dlaczego stał się symbolem dylematów polskiego systemu sprawiedliwości?

Ośrodek w Gostyninie. Foto: Mirosław Pieślak, Grzegorz Niewiadomski / newspix.pl

Ośrodek, otoczony wysokim murem i monitorowany jak więzienie o zaostrzonym rygorze, miał być rozwiązaniem na miarę XXI w. — miejscem, gdzie niebezpieczni recydywiści otrzymają pomoc terapeutyczną zamiast kolejnej kary. W rzeczywistości stał się symbolem prawnej niepewności: osoby umieszczane tu po odsiedzeniu wyroku nie wiedzą, czy kiedykolwiek wyjdą na wolność. Krytycy, w tym organizacje praw człowieka, nazywają go "guantanamo dla pedofilów" lub "więzieniem bez końca". Zwolennicy podkreślają natomiast, że chroni społeczeństwo przed tymi, którzy mogliby popełnić kolejne zbrodnie. W dalszej części artykułu przyjrzymy się genezie tej placówki, jej celom, osobom, które tu trafiają, oraz panującym warunkom.

Ośrodek budzący największe kontrowersje w Polsce

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Źródło: Fakt online

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło