Tłumaczka Parlamentu Europejskiego nie wytrzymała. Ze łzami przerwała pracę, gdy 11-latek mówił o mamie

1 miesiąc temu 14

Data utworzenia: 11 grudnia 2025, 10:18.

W Parlamencie Europejskim doszło do niezwykle poruszającej sceny. 11-letni Roman Ołeksjiw ze Lwowa, który cudem przeżył rosyjski atak rakietowy na Winnicę 14 lipca 2022 r., opowiedział europosłom swoją historię. Mówił o utracie mamy, o ciężkich ranach i o długiej walce o powrót do normalnego życia. Jego słowa tak mocno poruszyły tłumaczkę, że w pewnym momencie nie była już w stanie dokończyć przekładu i rozpłakała się w trakcie wystąpienia.

Łzy w Europarlamencie. 11-letni Roman opowiedział, jak stracił mamę. Tłumaczka przerwała pracę. Foto: Radio Svoboda/@nexta_tv / Instagram

Roman wystąpił podczas specjalnego wydarzenia w Europarlamencie, związanego z pokazem filmów dokumentalnych o dzieciach dotkniętych wojną. Przypomniał, że tamtego dnia był razem z mamą w Winnicy — jechali do kliniki, gdy w centrum miasta spadły rosyjskie rakiety. Jego mama zginęła na miejscu.

Roman Ołeksjiw o śmierci mamy. 11-latek opowiada o ataku rakietowym na Winnicę

Chłopiec opowiadał, że po ataku trafił do szpitala w stanie krytycznym, przez długi czas był w śpiączce i spędził ponad sto dni na oddziale intensywnej terapii. Przeszedł łącznie 36 operacji, a leczenie rozległych oparzeń i poważnych obrażeń trwało prawie trzy lata w Niemczech.

Najbardziej wstrząsający moment wystąpienia nastąpił wtedy, gdy Roman powiedział, że tamten dzień był chwilą, w której ostatni raz widział swoją mamę i zdążył się z nią pożegnać. W tym momencie głos tłumaczki nagle się załamał, w oczach pojawiły się łzy i nie była w stanie kontynuować tłumaczenia. Zastąpiła ją inna osoba, która dokończyła przekład na język angielski. Po chwili asystentka wiceprzewodniczącej PE zdołała się uspokoić i wróciła do pracy.

Dzieci dotknięte wojną. Poruszająca historia 11-letniego Romana Ołeksjiwa

Mimo ogromu cierpienia, o którym opowiadał, Roman zwrócił się do europosłów z prostym, ale bardzo mocnym apelem: "Kiedy jesteśmy razem, jesteśmy silni, i żebyście nigdy się nie poddawali. Pomóżcie ukraińskim dzieciom". Dziś chłopiec, który jeszcze niedawno walczył o życie, znów chodzi do szkoły, tańczy, gra na bajanie i startuje w konkursach. Został też odznaczony przez prezydenta Ukrainy.

Jego obecność w Europarlamencie była związana z pokazem filmów dokumentalnych, m.in. "Romchyk", "Dzieci dla Putina" i "Chile", opowiadających o losie najmłodszych w czasie wojny. Jak relacjonują media, nie tylko tłumaczka miała łzy w oczach — wielu europosłów również nie potrafiło ukryć wzruszenia, słuchając 11-latka, który w kilka minut streścił dzieciństwo naznaczone rosyjskim atakiem.

Czytaj także:

Rurociąg uszkodzony tuż przy polskiej granicy. Słup ropy bije na ponad 20 m w górę

Plan pokojowy dla Ukrainy. Zełenski ogłasza przełom

Źródło: obozrevatel.com

/5

Radio Svoboda/@nexta_tv / Instagram

Łzy w Europarlamencie. 11-letni Roman opowiedział, jak stracił mamę. Tłumaczka przerwała pracę.

/5

Radio Svoboda/@nexta_tv / Instagram

Łzy w Europarlamencie. 11-letni Roman opowiedział, jak stracił mamę. Tłumaczka przerwała pracę.

/5

Radio Svoboda/@nexta_tv / Instagram

Łzy w Europarlamencie. 11-letni Roman opowiedział, jak stracił mamę. Tłumaczka przerwała pracę.

/5

Radio Svoboda/@nexta_tv / Instagram

Łzy w Europarlamencie. 11-letni Roman opowiedział, jak stracił mamę. Tłumaczka przerwała pracę.

/5

Radio Svoboda/@nexta_tv / Instagram

Łzy w Europarlamencie. 11-letni Roman opowiedział, jak stracił mamę. Tłumaczka przerwała pracę.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło