Thomas Rose ostro o Braunie. To, co zrobił w ambasadzie Iranu nazwał "obrzydliwym"

20 godziny temu 4
ZIZOO.PL
Grzegorz Braun pojawił się ostatnio w ambasadzie Iranu w Polsce. Na zachowanie lidera Konfederacji Korony Polskiej zareagował ambasador USA Thomas Rose. Nazwał je "obrzydliwym" i zapowiedział, że Stany Zjednoczone mu tego nie zapomną. Braun w miniony piątek odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie. Co tam robił? Między innymi złożył podpis w księdze kondolencyjnej w związku ze śmiercią najwyższego przywódcy duchowego tego kraju Alego Chameneiego. Dodajmy, że Chamenei zginął 28 lutego w amerykańsko-izraelskim ataku. W sieci pojawiły się nagrania i zdjęcia z tej wizyty. Lider Konfederacji Korony Polskiej komentując swój gest, nazwał atak USA i Izraela na Iran "haniebnym, tchórzliwym i podstępnym". Thomas Rose, który od końca 2025 r. jest ambasadorem USA w Polsce, postanowił to skomentować. Ambasador USA w Polsce oburzony zachowaniem Grzegorza Brauna "Ameryka i Donald Trump nie zapomną, kto jest ich przyjacielem, a co ważniejsze, kto nim nie jest" – napisał Rose pod publikacją Grzegorza Brauna. To jednak nie był jego pierwszy i ostatni post. W kolejnym udostępnił filmik z udziałem polskiego polityka i nazwał go "obrzydliwym". Pod komentarzem Rose pojawiło się sporo reakcji. Internauci mieli mieszane odczucia. "Nie popieram Pana Brauna, ale ma prawo wpisać się do ksiąg kondolencyjnych, komu chce" – brzmiała jedna z wiadomości, a takich w podobnym tonie było więcej. Ostatnio o ambasadorze USA w Polsce też było głośno... Dodajmy, że to nie pierwszy raz, gdy o ambasadorze USA w Polsce robi się głośno. Ostatnio Thomas Rose ogłosił zerwanie kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym. Zdaniem Amerykanów marszałek Sejmu kierował "oburzające i nieuzasadnione obelgi przeciwko prezydentowi Trumpowi". "Stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem. Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim ani okazywać braku szacunku prezydentowi Trumpowi, który tak wiele uczynił dla Polski i narodu polskiego" – napisał Rose. Ta decyzja też wywołała poruszenie. Przypomnijmy, że w tle chodziło o ostatnią wypowiedź Czarzastego, w której wyraził on swoją opinię na temat polityki Donalda Trumpa i ocenił, że prezydent USA "nie zasługuje" na Pokojową Nagrodę Nobla. Więcej o tym, co dokładnie mówił, pisaliśmy tutaj.
Przeczytaj źródło