Data utworzenia: 8 stycznia 2026, 15:10.
Najpierw próbował załatwić sprawę humanitarnie. Zamieścił ogłoszenie w sieci, że chce oddać swojego psa. Na czworonoga nie było jednak chętnych. Wówczas 25-latek usunął ogłoszenie i podjął bardziej radykalną decyzję. W Wigilię zapakował swojego psa do samochodu, wywiózł w okolice Ponieca (woj. wielkopolskie), a tam wyrzucił z pojazdu i — jak gdyby nigdy nic — odjechał. Błąkające się, zdezorientowane zwierzę zwróciło uwagę mieszkańców, którzy zaalarmowali policję. Mundurowi szybko dotarli do 25-letniego mieszkańca powiatu leszczyńskiego.
Błąkający się w okolicach Ponieca pies był zdezorientowany i pozostawiony bez opieki. Na szczęście czujni mieszkańcy nie zostawili go na pastwę losu i powiadomili policjantów, a ci zawieźli czworonoga do przytuliska w Poniecu.
Zobacz także: Miał dolać coś do octu w Żabce. Zaskakujący zwrot w sprawie. Tak tłumaczył się 30-latek
Wielkopolska. 25-latek porzucił swojego psa w Wigilię
Początkowo funkcjonariusze przypuszczali, że pies uciekł właścicielowi. Prawda okazała się jednak okrutna.
— Dzięki współpracy z przytuliskiem, zgłoszeniom świadków, informacjom przekazywanym w komentarzach na facebookowym profilu komendy oraz szczegółowym ustaleniom policjantów okazało się, że sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Funkcjonariusze ustalili, że właściciel czworonoga świadomie go porzucił. Mężczyzna nie był w stanie dłużej opiekować się psem — informuje kom. Monika Curyk, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Policjanci ustalili, że właściciel psa najpierw zamieścił ogłoszenie na jednym z portali o chęci oddania czworonoga. Wobec braku odzewu, ogłoszenie usunął i podjął decyzję o porzuceniu zwierzęcia. W Wigilię zapakował swojego psa do samochodu, wywiózł w okolice Ponieca, a tam wyrzucił z pojazdu i — jak gdyby nigdy nic — odjechał.
Właścicielowi psa grozi do trzech lat więzienia
— To 25-letni mieszkaniec powiatu leszczyńskiego. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem poprzez jego porzucenie. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności — przekazała rzeczniczka policji.
Obecnie pies przebywa w przytulisku w Poniecu, gdzie ma zapewnioną opiekę weterynaryjną oraz bezpieczne warunki.
— Ze względu na zachowanie dotychczasowego właściciela, zwierzę nie wróci pod jego opiekę — dodaje kom. Monika Curyk.
Zobacz także: Nauczycielka miała wyrzucić krzyż na oczach uczniów. Gorące emocje podczas pikiety przed szkołą
/1
KPP Gostyń / Materiały policyjne
25-latek w Wigilię zapakował swojego psa do samochodu, wywiózł w okolice Ponieca (woj. wielkopolskie), a tam wyrzucił z pojazdu i — jak gdyby nigdy nic — odjechał.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

5 dni temu
9






English (US) ·
Polish (PL) ·