Ostatnie miesiące są trudne dla Viniciusa Juniora. Nie dość, że strzela mało goli, to jeszcze ma na pieńku z kibicami. Frustracja fanów rośnie, co dali odczuć piłkarzowi przy okazji meczu z Realem Betis. Niewykluczone, że ostatecznie trybuny skłonią Brazylijczyka do opuszczenia klubu. Ba, rzekomo takie plany ma już sam zainteresowany. Właśnie pojawiły się nowe wieści w sprawie.
Screen z https://x.com/KayRMFC/status/2007859128329527424
"W razie potrzeby zrobię to jeszcze 10 razy. Oni nie są gotowi" - podkreślał Vinicius Junior tuż po ogłoszeniu wyników Złotej Piłki 2024. Brazylijczyk był wielkim faworytem do zwycięstwa, a jednak przegrał z Rodrim, co wywołało dość spore kontrowersje. Wbrew obietnicom od tego czasu piłkarz zdecydowanie obniżył loty. Strzela mniej goli, popełnia więcej błędów. To dostrzega też Xabi Alonso, który najczęściej nie pozwala rozgrywać mu pełnych 90 minut. To frustruje zawodnika, co wyraża za pomocą różnych gestów, a te z kolei denerwują kibiców. Napięcie na linii Vinicius - fani Realu jest coraz większe, co mogliśmy dostrzec w ostatnim spotkaniu ligowym.
Zobacz wideo Kosecki z mocnym przesłaniem w sprawie piłkarzy Legii: Współczuję im. Cierpią na tym ich bliscy
Vinicius Junior wciąż ma na pieńku z kibicami. Wymowna reakcja trybun
Real Madryt triumfował aż 5:1 z Realem Betis. Brazylijski skrzydłowy nie zdobył bramki ani asysty, ale i tak rozegrał całkiem solidny mecz. W 77. minucie Alonso zdecydował się ściągnąć go z boiska. Tym bardziej że miał na koncie żółtą kartkę. Widać było po minie Viniciusa, że nie był z tej decyzji zadowolony. Mimo wszystko "zbił piątkę" z trenerem. Jego zejściu towarzyszyło jednak mocne buczenie z trybun. Kibice dali znać o tym, co myślą na temat dalszej gry piłkarza w Realu, a przede wszystkim na temat małej liczby goli.
"Podczas gdy niektóre sektory kibiców oklaskiwały zawodnika, znaczna część trybun go wygwizdała - to samo buczenie, które słyszał w ostatnim meczu 2025 roku z Sevillą. Ta sytuacja pokazuje, że relacje między nim a częścią sympatyków klubu przechodzą trudny okres. Powód? Zarówno słaba forma, jak i wątpliwości co do przedłużenia umowy" - pisał hiszpański portal larazon.es.
Na reakcję fanów odpowiedział sam Alonso. Na konferencji prasowej pochwalił podopiecznego. - Vini bardzo się przyczynił do zwycięstwa, wszedł w mecz bardzo dobrze, był nieustępliwy. Jest wytrwały, wnosi coś więcej do drużyny. Podobał mi się mecz w jego wykonaniu. Będzie miał dla naszego zespołu fundamentalne znaczenie - mówił Hiszpan.
Zobacz też: Oto nowy trener Polonii Bytom! On zastąpił Tomczyka.
Vinicius Junior w Premier League? Zgłasza się Chelsea
Co dalej z przyszłością Viniciusa? Czy niechęć kibiców przekona go do opuszczenia klubu? Wydaje się to prawdopodobne. Jak podaje teamtalk.com, obóz Brazylijczyka podjął już pierwsze działania w tej sprawie. Piłkarz rzekomo wskazał, w którym klubie chce kontynuować karierę. Jego wybór padł na Chelsea. I otoczenie Viniciusa miało już poinformować o tym Anglików.
Rzekomo na drodze do transferu nie będzie też stawać Real. Hiszpańskim władzom zależy na pozostaniu zawodnika, ale jeśli będzie odrzucał kolejne propozycje kontraktu (obecny jest ważny do końca czerwca 2027 r.), dalsza współpraca większego sensu mieć nie będzie.
Vinicius wystąpił w 25 meczach tego sezonu, strzelając tylko pięć goli. Osiem razy zanotował również ostatnie podanie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

1 tydzień temu
11






English (US) ·
Polish (PL) ·