Data utworzenia: 8 stycznia 2026, 11:07.
Niemcy już raz dały się nabrać – i była to jedna z największych kompromitacji w historii światowych mediów. Gdy w latach 80. magazyn "Stern” ogłosił odkrycie rzekomych dzienników Adolfa Hitlera, kraj żył sensacją. Szybko okazało się, że to mistyfikacja, a nazwisko fałszerza Konrada Kujaua przeszło do historii. Dziś, ponad 40 lat później, pojawia się publikacja, która niepokojąco przypomina tamtą historię.
Nowa książka prezentuje zdjęcia notatnika liczącego 113 ręcznie zapisanych stron, który może należeć do Adolfa Hitlera – a może być jedynie kolejną sprytną fałszywką. Autor nie przesądza autentyczności, eksperci są ostrożni, a pochodzenie dokumentów owiane jest tajemnicą. Jedno jest pewne: jeśli historia zatoczy koło, skutki mogą być równie kompromitujące jak w latach 80.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: Bild
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

4 dni temu
11





English (US) ·
Polish (PL) ·