Tajemnica Bożego Narodzenia (9)

1 tydzień temu 18

Dziecko w Betlejem nie krzyczy potęgą, lecz zaprasza łagodnością. To ważna lekcja także dla nas, na progu nowego roku.

„Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków,

a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna” (por. Hbr 1, 1-2a). 

Czas Bożego Narodzenia nie kończy się wraz z upływem świątecznych dni. Kościół prowadzi nas dalej, abyśmy stopniowo odkrywali głębię tajemnicy Słowa, które stało się ciałem. Drugi dzień stycznia jest jak cichy przystanek: emocje już opadły, świat wraca do codzienności, a Ewangelia zaprasza do uważnego słuchania. Autor Listu do Hebrajczyków przypomina, że Bóg od zawsze pragnął dialogu z człowiekiem. Mówił „wielokrotnie i na różne sposoby”, cierpliwie, etapami, dostosowując się do ludzkiego serca.

Prorocy byli głosem Boga w historii – nieśli nadzieję, napomnienie i obietnicę. Jednak ich słowo zawsze wskazywało dalej, poza siebie. W Jezusie Chrystusie to, co zapowiadane, stało się obecne. Bóg nie tylko przekazał orędzie, ale sam wszedł w ludzką historię. Przemówił przez Syna – przez Jego życie, gesty, milczenie, krzyż i zmartwychwstanie. To już nie jest słowo zapisane wyłącznie na kartach księgi, ale Słowo, które można spotkać, dotknąć, naśladować.

Boże Narodzenie objawia Boga bliskiego. Dziecko w Betlejem nie krzyczy potęgą, lecz zaprasza łagodnością. To ważna lekcja także dla nas, na progu nowego roku. Bóg nadal mówi, ale Jego głos wymaga ciszy serca. W świecie nadmiaru informacji łatwo zagłuszyć to, co najistotniejsze. Tymczasem Syn przemawia przez Ewangelię, sakramenty, drugiego człowieka, a czasem przez proste doświadczenia codzienności.

Rozważając ten fragment Listu do Hebrajczyków, możemy zapytać: czy potrafię rozpoznać, że Bóg mówi do mnie dziś? Czy traktuję wiarę jako żywą relację, czy jedynie wspomnienie przeszłych słów? „Ostateczne dni” nie muszą oznaczać końca świata, lecz czas spełnienia – czas, w którym odpowiedzialność za słuchanie i odpowiedź spoczywa na nas.

Na początku nowego roku Bóg ponownie przemawia przez Syna. Niech to Słowo stanie się światłem dla naszych decyzji, pokojem dla serca i nadzieją, że nawet w zwyczajnych dniach możemy spotkać Boga, który wciąż mówi – bo kocha i pragnie być usłyszany.

Przeczytaj źródło