Bóg nie przyszedł oceniać naszego potencjału czy zasług, lecz zaprasza nas do uczestnictwa w Jego planie miłości.
„Kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki” (1 J 2,17).
Okres Bożego Narodzenia to czas radości, świateł i wspólnego stołu, ale także czas pytania o trwałość naszej wiary i życia w Chrystusie. Święty Jan w liście wyraźnie wskazuje, że prawdziwa trwałość nie zależy od tego, co ulotne, lecz od tego, kto wypełnia wolę Bożą. Święta przy żłóbku uświadamiają nam, że Bóg nie przyszedł oceniać naszego potencjału czy zasług, lecz zaprasza nas do uczestnictwa w Jego planie miłości.
Wcielenie Syna Bożego jest przykładem pełnego wypełnienia woli Ojca. Jezus przychodzi na świat nie dla rozgłosu, lecz po to, by w posłuszeństwie Ojcu przynieść zbawienie każdemu człowiekowi. Jego narodzenie przypomina nam, że trwałość życia duchowego nie polega na chwilowej gorliwości czy emocjonalnym wzruszeniu przy betlejemskim żłóbku, lecz na codziennym otwieraniu serca na Boże pragnienia – w małych decyzjach, w miłości do bliskich, w cierpliwości i przebaczeniu, w prawdzie i wierności.
Trwanie „na wieki” nie jest obietnicą natychmiastowej nagrody, lecz udziału w życiu Boga, które zaczyna się tu i teraz. Każdy gest miłości, każda ofiara dobra w imię Boga, każde wyrzeczenie dla bliźniego staje się częścią naszego duchowego budowania. W czasie Bożego Narodzenia szczególnie widać, że wola Boża objawia się w codziennych relacjach – w czułości wobec rodziny, w serdeczności wobec potrzebujących, w wybaczeniu tym, którzy nas zawiedli. To jest droga, na której prawdziwie trwa człowiek, ponieważ Bóg wprowadza go w swoje życie, czyniąc go uczestnikiem wiecznej miłości.
Żłóbek w Betlejem uczy nas prostoty i wierności. Małe Dziecię, przychodząc w ciszy nocy, pokazuje, że wypełnianie woli Bożej nie zawsze jest spektakularne ani wygodne. Często jest skryte, ukryte w codzienności – w cierpliwym słuchaniu, w trosce o słabszych, w zachowywaniu pokoju serca. Jednak każdy taki czyn przyczynia się do naszej trwałości duchowej, do życia „na wieki”, które Jan ukazuje nie jako abstrakcyjną ideę, lecz jako realny owoc życia w Chrystusie.
Boże Narodzenie to więc nie tylko wspomnienie cudownego narodzenia, lecz zaproszenie do trwania w woli Bożej każdego dnia. Kto włącza swoją codzienność w Boży plan, staje się częścią czegoś większego niż światowe przemijanie – staje się świadkiem, że życie w Bogu ma moc wieczną. Każde święto, każdy dzień, każda decyzja może być okazją, by trwać naprawdę, trwale i w zgodzie z tym, co Bóg pragnie dla nas – abyśmy w Nim uczestniczyli w radości, która nie zna końca.

1 tydzień temu
21







English (US) ·
Polish (PL) ·