Kto naprawdę zna Jezusa, ten stopniowo upodabnia swoje wybory do Jego Ewangelii: w prawdzie, miłosierdziu, przebaczeniu i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
„Po tym poznajemy, że znamy Jezusa, jeżeli zachowujemy Jego przykazania” (1 J 2,3).
Okres Bożego Narodzenia prowadzi nas ku prostemu, a zarazem wymagającemu pytaniu: czy naprawdę znamy Jezusa? Nie chodzi o wiedzę religijną, znajomość tradycji ani o emocje, które towarzyszą świątecznym dniom. Święty Jan podpowiada bardzo konkretne kryterium: znajomość Jezusa sprawdza się w życiu według Jego przykazań. A przykazania to objawiona wola Boża, którą należy wypełniać. Wiara nie zatrzymuje się bowiem na pobożnych deklaracjach słownych czy uroczystych manifestach – wiara domaga się decyzji i wierności.
Narodzenie Syna Bożego objawia Boga bliskiego, cichego, pokornego. Jezus przychodzi nie po to, by zachwycić siłą, ale by zaprosić do relacji, która przemienia serce. Przykazania nie są więc ciężarem narzuconym z zewnątrz, lecz drogą, na której uczymy się myśleć, kochać i działać jak On. Kto naprawdę zna Jezusa, ten stopniowo upodabnia swoje wybory do Jego Ewangelii: w prawdzie, miłosierdziu, przebaczeniu i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Wspomnienie dowolne św. Tomasza Becketa nadaje temu dniu szczególną ostrość. Arcybiskup Canterbury zapłacił życiem za wierność sumieniu i Ewangelii. Znał Jezusa nie tylko z modlitwy, lecz z posłuszeństwa Jego przykazaniom, nawet wtedy, gdy oznaczało to konflikt, samotność i ofiarę. Jego męczeństwo przypomina, że zachowywanie przykazań bywa kosztowne, ale właśnie wtedy staje się najprawdziwszym świadectwem wiary.
Boże Narodzenie nie kończy się na wzruszeniu przy żłóbku. Dziecię z Betlejem prowadzi nas ku dojrzałej decyzji: czy pozwolimy, by Jego słowo kształtowało nasze codzienne wybory – w rodzinie, pracy, relacjach, w sposobie mówienia o innych i reagowania na zło. Znamy Jezusa naprawdę wtedy, gdy Jego miłość staje się miarą naszych czynów.
Na progu kończącego się roku kalendarzowego Kościół zaprasza nas do cichego rachunku sumienia: nie „ile wiem o Jezusie?”, lecz „na ile żyję Jego Ewangelią?”. Przykazania, przeżywane w świetle Wcielenia, nie odbierają wolności. One uczą nas kochać jak Ten, który stał się Człowiekiem, abyśmy mogli żyć pełnią życia.
«« | « | 1 | » | »»

1 tydzień temu
20







English (US) ·
Polish (PL) ·