Szokująca zapowiedź Zełenskiego. Podał, kiedy Rosja przeprowadzi masowy atak

3 tygodni temu 12

Data utworzenia: 22 grudnia 2025, 19:38.

Wołodymyr Zełenski przekazał najnowsze informacje o stanie negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie porozumienia pokojowego. "Rdzeń wszystkich dokumentów jest gotowy. Są pewne rzeczy, których nie jesteśmy gotowi zaakceptować. I są rzeczy — jestem tego pewien — których Rosjanie również nie są gotowi zaakceptować" — napisał 22 grudnia w mediach społecznościowych. Prezydent Ukrainy alarmował również, że w okresie Bożego Narodzenia Kreml planuje zmasowane ataki na miasta i wsie w całym kraju.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (zdj. archiwalne).
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (zdj. archiwalne). Foto: Damian Burzykowski / newspix.pl

"Kiedy Niemcy i Amerykanie zaproponowali zawieszenie broni na Boże Narodzenie, nie było niczym nowym, że Rosjanie natychmiast zareagowali i powiedzieli: "nie, nie chcemy czegoś takiego". Problem w tym, że kiedy Rosja mówi, że nie będzie zawieszenia broni na Boże Narodzenie, to celowo podkreśla takie stwierdzenia. Po tych sygnałach z ich strony poleciłem naszym służbom wywiadowczym, aby znacznie zintensyfikowały działania i uzyskały jasny obraz naszej sytuacji" — dodał prezydent Ukrainy.

Alarmujące prognozy prezydenta Ukrainy. Zełenski zapowiada masowe ataki Rosji

Według Wołodymyra Zełenskiego i ukraińskich dowódców armia Rosji planuje przeprowadzić masowe ataki w Boże Narodzenie na cele w całym kraju. "Mieliśmy posiedzenie sztabowe w tej sprawie i kwestią numer jeden była obrona powietrzna: naszych miast, wsi i społeczności, zwłaszcza 23, 24 i 25 grudnia. (...) Wszystko jest bardzo trudne, ponieważ niestety brakuje systemów obrony powietrznej" — napisał prezydent Ukrainy. Zaapelował do rodaków o szczególną ostrożność w okresie Bożego Narodzenia.

Zełenski napisał również, że Ukraina nad pracuje nad poprawą systemów obrony powietrznej, ale wszystko zależy od możliwości technicznych. "Nie da się ich stworzyć od razu. Jesteśmy blisko osiągnięcia odpowiednich rezultatów. Chcemy zakończyć wojnę i będziemy się nadal wzmacniać. Pracujemy nad solidnym porozumieniem z Amerykanami na dziesiątki — kilkadziesiąt — systemów Patriot, które zostaną pozyskane w ramach różnych programów. Wszystkie te prace są w toku i jestem przekonany, że przyniosą efekty" — dodał ukraiński przywódca.

Zełenski potwierdził: porozumienie pokojowe z USA jest gotowe

Opisując obecny stan rozmów z USA, Zełenski opisał, że "zostało zrobione wszystko" do osiągnięcia podstaw porozumienia pokojowego. W weekend zakończyła się kolejna tura negocjacji obu państw w Miami na Florydzie.

"Plan składa się z 20 punktów. Nie wszystko jest jak dotąd idealne, ale ten plan jest gotowy. Istnieją gwarancje bezpieczeństwa — między nami, Europejczykami i Stanami Zjednoczonymi. Istnieje oddzielny dokument między nami a Stanami Zjednoczonymi o dwustronnych gwarancjach bezpieczeństwa. Oto co ustalono: muszą zostać sprawdzone przez Kongres USA, a niektóre szczegóły i załączniki pozostaną tajne. Na razie wszystko wygląda całkiem solidnie i godnie. Na razie jednak są to robocze projekty przygotowane przez nasze wojsko" — napisał prezydent Ukrainy.

Według Zełenskiego Kijów i Waszyngton są "bardzo blisko osiągnięcia realnego rezultatu rozmów". "Opracowujemy również pierwszy projekt porozumienia w sprawie odbudowy Ukrainy. Rdzeń wszystkich dokumentów jest gotowy. Są pewne rzeczy, których nie jesteśmy gotowi zaakceptować. I są rzeczy — jestem tego pewien — których Rosjanie również nie są gotowi zaakceptować. Amerykanie kontynuują obecnie negocjacje z przedstawicielami Rosji. Będą rozmawiać, a potem otrzymamy od nich informację zwrotną. Z naszej strony otrzymali wszystkie informacje" — zapewnił.

Prezydent Ukrainy: kontrolujemy Kupiańsk i Pokrowsk

Ukraiński przywódca przekazał również najważniejsze informacje o sytuacji na froncie wojny z Rosją. Dodał, że w Pokrowsku w Donbasie zmieniają się tylko liczby. "Według naszych szacunków w Pokrowsku przebywa około 1 tys. 100 Rosjan. Nasza liczebność jest mniej więcej na tym samym poziomie. Jest duża zarówno w mieście, jak i na jego obrzeżach, ale mówimy konkretnie o tych, którzy weszli do miasta i z którymi walczą nasze siły. Nasze pozycje są bronione. W ciągu ostatniego miesiąca sytuacja się nie zmieniła — jedyną różnicą jest liczba personelu w Pokrowsku" — wskazał Zełenski.

Dodał, że ukraińskie wojska posunęły się naprzód w Kupiańsku. "Trwają operacje oczyszczające na odcinku około pół kilometra. Operacja jest tam prowadzona prawidłowo. Dziś kontrolujemy Kupiańsk. Są tam Rosjanie; nasze wojsko szacuje ich liczbę na około 100 osób. To znaczy, nie zostało ich wielu — może 80 do 100 — ale wszyscy są tam tymczasowo" — dodał.

Źródło: Fakt

Przeczytaj źródło