Cena ropy naftowej skacze po kilkanaście procent dziennie i
w poniedziałek przekroczyła poziom stu dolarów za baryłkę. To stawia świat w sytuacji nawet gorszej niż ta sprzed 4
lat, gdy Rosja napadła na Ukrainę.
Cena ropy naftowej skacze po kilkanaście procent dziennie i
w poniedziałek przekroczyła poziom stu dolarów za baryłkę. To stawia świat w sytuacji nawet gorszej niż ta sprzed 4
lat, gdy Rosja napadła na Ukrainę.