Szedł torami i nie słyszał pociągu? Chwilę później było już za późno...

3 tygodni temu 14

Data utworzenia: 22 grudnia 2025, 19:40.

Kolejny tragiczny wypadek na torach na Dolnym Śląsku. W poniedziałkowe popołudnie doszło do tragedii w Jedlinie-Zdroju. Mężczyzna wpadł pod pociąg.

Kolejny wypadek na torach na Dolnym Śląsku. Nie żyje mężczyzna (zdj. ilustracyjne).
Kolejny wypadek na torach na Dolnym Śląsku. Nie żyje mężczyzna (zdj. ilustracyjne). Foto: Woźnica Łukasz / newspix.pl

"Gazeta Wrocławska" informuje nieoficjalnie, że maszynista zauważył idącego torami mężczyznę ok. 60 m przed czołem pociągu. Nadał dźwięki ostrzegawcze, ale 64-letni mieszkaniec Jedliny-Zdroju nie zareagował.

Czytaj też: Pociąg zatrzymał się 50 metrów przed przeszkodą. Pasażerom zadrżały serca

Wypadek miał miejsce na starym dworcu "Jedlinka". Jak powiedział lokalnym mediom rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich, powołana została komisja powypadkowa, która ma wyjaśnić okoliczności tragicznego incydentu.

Jedlina-Zdrój. Tragiczny wypadek na torach, nie żyje 64-latek

Na Dolnym Śląsku doszło w ostatnim czasie do jeszcze dwóch wypadków śmiertelnych. W czwartek 18 grudnia około godz. 18.00 pociąg relacji Praga-Gdynia Główna potrącił mieszkańca Kłodzka. Z kolei w niedzielę 22 grudnia na przejeździe kolejowym w Ziębicach (pow. ząbkowicki) zginęło małżeństwo.

Źródło: "Gazeta Wrocławska"/ Fakt.pl

Wypadek na przejeździe kolejowym. Ciężarówka gnała wprost pod pociąg

Setki podróżnych utknęło na dworcach. Tragedia na torach w Śląskiem

Przeczytaj źródło