Data utworzenia: 30 grudnia 2025, 8:58.
Pracownicy Uzdrowiska Szczawnica pracowali od miesięcy bez pensji, w zimnych salach Inhalatorium. Miasto patrzyło bezradnie na ich sytuację, a właściciele — rodzina Mańkowskich — zniknęli. Czy perła Pienin pod rządami spadkobierców hrabiego Stadnickiego zdoła przetrwać kryzys i uniknąć likwidacji? Nikt nie wie, jaka będzie przyszłość uzdrowiska. Budynki otaczające drogę do placu Dietla wołają o pomstę do nieba. — Czasami lepiej poczekać aż coś się zawali, by wybudować od podstaw nowe — mówią turyści, którzy rozmawiali z "Faktem".
Problemy zaczęły się w lipcu 2025 r., kiedy zamknięto nowo otwarty hotel Grand Pieniny. Teraz kryzys dotknął samego uzdrowiska — zaległe pensje pracowników, awarie pieców i opuszczone, zrujnowane zabytkowe budynki. Mimo wysiłków burmistrza miasta i pierwszych działań naprawczych przyszłość Uzdrowiska Szczawnica pozostaje niepewna. Czy inwestycje rodziny Mańkowskich wystarczą, by uratować kurort, który przez lata zyskał prestiż i zdobył serca turystów?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: teksty własne fakt
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

2 tygodni temu
13






English (US) ·
Polish (PL) ·