Sylwestrowy pożar, wśród rannych Polacy. Właściciele baru zabrali głos

4 dni temu 8

W Crans-Montanie (Szwajcaria), w Sylwestra, doszło do tragicznej śmierci aż 40 osób (wśród nich było wielu nastolatków). Głos ws. zabrali właściciele lokalu, na terenie którego feralnej nocy pojawiły się płomienie.

W kantonie Valais, w okręgu Sierre, w jednym z barów, wybuchł pożar. Ranni wciąż przebywają w szpitalach – m.in. w placówce medycznej w Mediolanie.

Ogniem zajęła się pianka dźwiękochłonna, która zapaliła się od zimnych ogni. Stało się to, gdy uczestnicy sylwestrowej zabawy unieśli butelki z szampanem, do których przyczepione były wyroby pirotechniczne, w górę. Warto zaznaczyć, że kontrolerzy bezpieczeństwa mieli w przeszłości wydać pozwolenie na rozmieszczeniu pianki na suficie lokalu.

Pożar, który wybuchł w nocy z 31 grudnia 2025 roku na 1 stycznia 2026 r., wywołał obrażenia ciała u 116 osób różnych narodowości (wśród nich są dwaj obywatele Polski). Zmarło łącznie 40 osób – w tym wielu nastolatków – podaje Polska Agencja Prasowa.

W środę (7 stycznia) nadawca Radio Télévision Suisse opublikował oświadczenie właścicieli lokalu, gdzie doszło do tragedii. Są nimi 49-letni Jacques i 40-letnia Jessica. – Jesteśmy zdruzgotani i przytłoczeni bólem – przyznali. Małżeństwo z Francji zaznaczyło, że „ich myśli są cały czas skierowane ku ofiarom, ich bliskim, którzy doświadczają tak straszliwej i przedwczesnej żałoby oraz ku tym wszystkim, którzy walczą o swoje życie”.

Szwajcaria. Pożar w Crans-Montanie. Właścicielom baru Le Constellation postawiono zarzuty

Państwo Moretti zapewnili opinię publiczną i organy ścigania, że nie chcą uchylać się od odpowiedzialności. Podkreślili, że mają zaufanie do śledczych i zapowiedzieli swoją gotowość do „pełnej współpracy” z nimi.

Właściciele baru Le Constellation usłyszeli zarzuty. Prokuratura w Szwajcarii podejrzewa ich o nieumyślne spowodowanie śmierci, nieumyślne spowodowanie obrażeń ciała i nieumyślne wywołanie pożaru.

Jak podaje dziennik „Le Parisien”, 49-latek ma mieć kartotekę. W przeszłości skazany został ponoć za stręczycielstwo.

Czytaj też:
Straszyli boskim potępieniem i karą. Grupa religijna z Wrocławia jak sekta
Czytaj też:
Historyczny dzień w USA. Giełda świętuje, rynki w euforii

Źródło: RTS / „Le Parisien” / PAP/TVN24

Przeczytaj źródło