Środowisko medyczne bije na alarm: dzieci są bombardowane reklamami alkoholu

1 dzień temu 9
  • Środowisko medyczne apeluje o całkowity zakaz reklamy alkoholu
  • List otwarty do parlamentarzystów podpisali eksperci, w tym m.in. Dr Aleksandra Lewandowska, Dr Aleksandra Piotrowska, Katarzyna Andrusikiewicz, dr Bohdan Woronowicz czy prof. Andrzej M. Fal
  • Badania pokazują, że młodzi ludzie silnie eksponowani na reklamy alkoholu mają znacznie wyższe ryzyko ryzykownego picia i uzależnienia
  • W Sejmie są już trzy projekty ustaw zakładające koniec reklamy alkoholu
  • 85 proc. Polek i Polaków popiera zakaz reklamy alkoholu, zwłaszcza w kontekście ochrony dzieci i młodzieży

Czy w 2026 roku zaczniemy dbać o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży?

- Jako specjaliści i specjalistki ds. zdrowia, postulujemy o wprowadzenie kompleksowego zakazu publicznej reklamy i promocji alkoholu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, co stanowiłoby konsekwentne wdrażanie polityki ochrony zdrowia publicznego oraz nawołujemy do jak najszybszego uchwalenia przez Państwa ustawy o takich założeniach - apelują w liście eksperci.

Dziś (8 stycznia) rusza pierwsze posiedzenie Sejmu w 2026 roku. To idealny moment na test odpowiedzialności dla parlamentarzystów. Na stole leżą aż trzy gotowe projekty ustaw (rządowy, Lewicy i Polski 2050). Wszystkie zakładają to samo: koniec z reklamą alkoholu. Pytanie brzmi: czy posłowie staną po stronie bezpieczeństwa dzieci, czy ulegną presji lobbystów i korporacji? Czas ucieka, a medyczne autorytety patrzą władzy na ręce.

Eksperci apelują do Posłów i Posłanek o niezwłoczne działania, i zachęcają przedstawicieli środowiska medycznego by dołączyli do inicjatywy. W swoim liście wskazują, że:

- Dowody naukowe jednoznacznie potwierdzają, iż ekspozycja na publiczną reklamę alkoholu stanowi istotny czynnik ryzyka dla zachowań zdrowotnych młodych ludzi. Każde dziecko w Polsce spotyka się dziś z reklamami alkoholu przed osiągnięciem pełnoletności, a nastolatki o dużej ekspozycji na marketing alkoholowy wykazują półtorakrotnie wyższe ryzyko ryzykownego spożywania alkoholu oraz większe ryzyko wystąpienia problemów z chorobą alkoholową w przyszłości.

Pod listem podpis złożyło już kilkadziesiąt osób ze środowiska zdrowotnego - lekarzy i lekarek, psychologów i psycholożek, oraz innych specjalistów i specjalistek.

Fundacja GrowSPACE dalej zbiera podpisy pod listem. Chce go przekazać na ręce Marszałka Sejmu i Przewodniczących klubów i kół parlamentarnych jeszcze przed 1 czytaniem któregokolwiek z projektów ustawy zakładających pełen zakaz publicznej reklamy alkoholu, a te - zgodnie z zapowiedziami marszałka Czarzastego - mają mieć miejsce na drugim w tym roku posiedzeniu Sejmu, pod koniec stycznia.

Pozytywny obraz alkoholu utrwalany przez reklamy

- Wizerunek alkoholu w społeczeństwie odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu postaw wobec jego spożycia i rozwoju uzależnień. Napoje alkoholowe, w tym piwo, często kojarzone są z zabawą, relaksem, odwagą w kontaktach towarzyskich czy poprawą nastroju. Taki pozytywny obraz alkoholu, utrwalany przez media, reklamy i konteksty społeczne (np. imprezy sportowe czy muzyczne sponsorowane przez producentów napojów alkoholowych), zwiększa społeczną akceptację jego spożycia. To z kolei osłabia naturalne mechanizmy obronne i skłania do wcześniejszej inicjacji alkoholowej, a ta - jak wskazują badania - wyraźnie zwiększa ryzyko uzależnienia - podnosi Bohdan Woronowicz, psychiatra, specjalista i superwizor psychoterapii uzależnień, twórca i wieloletni kierownik Ośrodka Terapii Uzależnień w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, Konsultant w Centrum Akmed w Warszawie

- Alkohol od lat kojarzony jest ze świętowaniem i dorosłością - zarówno w mediach, jak i w rodzinnych zwyczajach. Z kolei społeczna akceptacja picia, powoduje, że bagatelizujemy zarówno zagrożenie, jakie niesie za sobą spożywanie napojów alkoholowych, jak i jego szkodliwość - wskazuje Katarzyna Andrusikiewicz, certyfikowana psycholożka uzależnień.

- Skuteczna profilaktyka powinna zatem łączyć edukację młodzieży o wpływie alkoholu na mózg, wspierać rodziców w stawianiu jasnych granic, a także, przede wszystkim egzekwować skuteczne ograniczenia promocji i reklamy napojów alkoholowych, aby opóźniać pierwsze kontakty z alkoholem i minimalizować szkody zdrowotne oraz społeczne – dodaje ekspertka.

Kiedy dowiemy się więcej?

Już dzisiaj (8 stycznia) o godzinie 15:00 zapowiadane jest połączone posiedzenie Komisji Zdrowia z Komisją Gospodarki, którego przedmiotem będzie "Rozpatrzenie informacji o proponowanych zmianach legislacyjnych ukierunkowanych na ograniczenie spożycia alkoholu i mających wpływ na zdrowie publiczne i gospodarkę”.

Przypominamy, iż zgodnie z badaniami Fundacji GrowSPACE, aż 62,7 proc. osób w wieku 18-29 lat spróbowało alkoholu przed ukończeniem 18. roku życia, a 14 proc. deklaruje inicjację alkoholową jeszcze przed 14. rokiem życia.

- Nie sposób omawiać problemu wczesnej inicjacji alkoholowej bez odniesienia się do wpływu reklam alkoholu - piwa i tzw. „bezalkoholowych” wariantów piwa. Współczesne badania wskazują, że ekspozycja na te reklamy w mediach tradycyjnych i cyfrowych istotnie zwiększa prawdopodobieństwo rozpoczęcia spożycia alkoholu przez młodzież. Reklamy promujące napoje bezalkoholowe, w tym piwo 0 proc., bardzo często używają tych samych marek, identyfikacji wizualnej oraz symboliki kulturowej co napoje alkoholowe, co w świadomości młodych osób wzmacnia pozytywne skojarzenia z konsumpcją alkoholu - mówi dr Aleksandra Lewandowska, Konsultantka Krajowa w dziedzinie Psychiatrii Dzieci i Młodzieży.

Co na to społeczeństwo?

Jak wynika z najnowszego sondażu zrealizowanego w listopadzie przez Ogólnopolską Grupę Badawczą na zlecenie Fundacji GrowSPACE aż 85 proc. ankietowanych Polek i Polaków popiera proponowaną ustawę o wychowaniu w trzeźwości autorstwa Ministerstwa Zdrowia, a 78 proc. ankietowanych chce walczyć z wczesną inicjacją alkoholową wśród dzieci i młodzieży.

To jasny sygnał do zmian. Społeczeństwo chce trzeźwego wychowania i ochrony młodzieży, a nie kolorowych billboardów z piwem. To potężny mandat społeczny, którego żaden polityk nie powinien ignorować. Sama Fundacja GrowSPACE prowadzi kampanię “Zero Procent Prawdy” od kwietnia 2025 roku.

Celem Fundacji jest przeciwdziałanie wczesnej inicjacji alkoholowej, zwrócenie uwagi na problem normalizacji alkoholu oraz napojów 0% w społeczeństwie, a także konieczność wprowadzenia zakazu publicznej reklamy alkoholu.

- Nie ma żadnych merytorycznych argumentów ‘za’ (…). Po stronie zakazu jest nauka, są względy psychospołeczne, jest ekonomia. Przede wszystkim, jest ogromne poparcie prawie całego społeczeństwa. Do dziś jednak żadne rozwiązania nie zostały wprowadzone. Alkoholu nie zlikwidujemy z naszego życia w całości, to wydaje się być oczywistym stwierdzeniem. Nie ma jednak powodów do jego normalizacji i ukazywania w jedynie pozytywnych barwach - tak, jak na wydarzeniach sportowych, w social mediach czy w telewizji nie spotkamy reklam wyrobów tytoniowych czy substancji psychoaktywnych, po prostu narkotyków - wskazuje Jan Pieniążek, Koordynator Kampanii Zero Procent Prawdy.

- Zaraz minie rok od kiedy rozpoczęliśmy działania. Temat zakazu reklam był, jak wszystkie inne - wracał od czasu do czasu. W ciągu kilku miesięcy merytorycznie nagłośniliśmy sprawę jako młodzi ludzie, którzy chcą w końcu dostać głos w decyzjach o społeczeństwie, w którym żyjemy. W ciągu kilku miesięcy doszliśmy tak daleko, że dziś mamy 3 projekty ustaw, które spełniają nasz postulat, a 85% Polek i Polaków popiera zakaz. Jeśli Parlament tej ustawy nie przegłosuje, a Prezydent nie podpisze, to jest to jasny znak, że nie słuchają głosu zdecydowanej większości społeczeństwa, na którego czele stoją, a to dużo mówi o poziomie społeczeństwa obywatelskiego oraz polityki - dodaje.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło