Małgorzata Marczulewska, detektyw znana z 2. edycji programu „The Traitors. Zdrajcy” w rozmowie z "Faktem" poruszyła trudną sprawę śmierci Magdaleny Majtyki. Obserwują pracę służb, wytknęła im błąd:
Śmierć Magdaleny Majtyki
4 marca policja we Wrocławiu otrzymała zgłoszenie o zaginięciu Magdaleny Majtyki. Z ustaleń służb wynika, że tego dnia 41-letnia aktorka miała zaplanowaną wizytę u stomatologa, a także pracę na planie zdjęciowym. Tego dnia Magdalena Majtyka przekazała również bliskim, że jedzie do Sulimowa, o czym zdecydowała po przypadkowym spotkaniu ze znajomą z lat szkolnych. Historia logowania telefonu wskazuje, że dotarła do tej miejscowości.
Sprawa szybko zaczęła nabierać ciężaru, bo kolejne informacje nie przynosiły odpowiedzi na najprostsze pytania o to, co działo się dalej. Nazajutrz Komenda Miejska Policji we Wrocławiu przekazała informację o odnalezieniu granatowego Opla Corsy, który należał do poszukiwanej aktorki. Na tamtym etapie funkcjonariusze nie powiązali jednak pojazdu ze sprawą zaginięcia Magdaleny Majtyki. Samochód był rozbity i znajdował się w lesie w Biskupicach Oławskich, oddalonych o około 50 km. Właśnie ten wątek, miejsce i czas odnalezienia auta, stały się dla części komentujących najważniejszym punktem układanki. Ciało Magdaleny Majtyki odnaleziono 5 marca w odległości 200 metrów od samochodu.
Detektyw o śledztwie ws. śmierci Magdaleny Majtyki
Do sprawy odniosła się Małgorzata Marczulewska, detektyw znana widzom z 2. edycji programu „The Traitors. Zdrajcy”. Wskazała, że teren dookoła rozbitego samochodu Magdaleny Majtyki nie został należycie przeszukany, a znalezienie auta w lesie nie powinno kończyć się wyłącznie formalnościami. Zwróciła uwagę na ryzyko „rutyny” w działaniach i podkreśliła potrzebę zabezpieczenia możliwie jak największej ilości śladów. Jej stanowisko sprowadza się do jednego: przy tak nietypowym znalezisku liczy się każda godzina i każdy metr wokół miejsca zatrzymania pojazdu.
Dalej kontynuowała:
Ciało Magdaleny Majtyki zostało odnalezione niespełna tydzień temu w podwrocławskim lesie. Prokuratura nadal próbuje ustalić przyczynę i okoliczności śmierci, a sekcja zwłok nie ustaliła przyczyny zgonu aktorki. Trwają badania toksykologiczne i histopatologiczne.
Zobacz także:
- Ostatnie spotkanie z Magdaleną Majtyką. Ten wpis porusza do łez
- Śmierć Magdaleny Majtyki. Jak doszło do dramatu? Jest komentarz

6 godziny temu
11








English (US) ·
Polish (PL) ·