W piątek po południu doszło do spotkania Karola Nawrockiego i Donalda Tuska. Prezydent i premier podczas rozmowy nie poruszali jednak kwestii dotyczących bieżącej wewnętrznej polityki państwa.
KPRP
Spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem
- Omawialiśmy gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Zaproponowałem prezydentowi, żeby w sprawach dotyczących bezpośrednio bezpieczeństwa Polski, kiedy zakończy się wojna, że wyjmujemy te kwestie ze sporów wewnętrznej walki. To musi być wspólne działanie - mówił premier Donald Tusk po spotkaniu z Karolem Nawrockim. Szef rządu dodał, że prezydent zgodził się z tą opinią. Premier podkreślił, że "bardzo ważną rzeczą jest uwspólnienie polskiej polityki w kwestii bezpieczeństwa". - Z satysfakcją przyjąłem gotowość prezydenta, żebyśmy wspólnie działali w akcji promującej sukces Polski jako 20. gospodarki świata, najszybciej rozwijającej się gospodarki w Europie - przekazał.
"Coś zostało ze świątecznej atmosfery"
- Była bardzo dobra atmosfera tej rozmowy. Coś zostało z tej świątecznej atmosfery - mówił Donald Tusk. Szef rządu przekazał, że nie rozmawiał z prezydentem o wetach, bo "w tych kwestiach mają w sposób oczywisty odmienne zdanie". - Mamy wspólne zdania w sprawie bezpieczeństwa kraju - zaznaczył Donald Tusk.
Zobacz wideo Dlaczego ukraińscy komentatorzy popierają Trumpa w sprawie Wenezueli
Rzecznik prezydenta: Konstruktywna, merytoryczna atmosfera
- To spotkanie dotyczyło przede wszystkim kwestii związanych z pokojem w Ukrainie. Panowie prezydent i premier rozmawiali o warunkach pokoju, ale także o współpracy w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa - potwierdził po spotkaniu rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Także podkreślił, że w tych kwestiach obaj politycy są tego samego zdania. - Spotkanie przebiegło w konstruktywnej, merytorycznej atmosferze. Obaj panowie określili swoje zadania w zakresie uczestnictwa w negocjacjach dotyczących pokoju w Ukrainie. Ten format, który obejmuje bezpośrednie rozmowy z naszym sojusznikiem amerykańskim (...) to domena pana prezydenta. Natomiast udział w "koalicji chętnych" to domena pana premiera - dodał Leśkiewicz.
"Nie podejmowano kwestii dotyczących spraw bieżących"
- Panowie podkreślili zgodnie, że "nic o Ukrainie bez Ukrainy" (...). Pan prezydent po raz kolejny zwrócił uwagę, że Putinowi nie można ufać - kontynuował Leśkiewicz. - Nie podejmowano kwestii dotyczących spraw bieżących, polityki krajowej. Skoncentrowano się na rozmowych dotyczących pokoju w Ukrainie - dodał rzecznik.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!








English (US) ·
Polish (PL) ·