Data utworzenia: 27 grudnia 2025, 7:11.
W nocy doszło do dramatycznych wydarzeń za naszą wschodnią granicą. Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, używając dronów, pocisków balistycznych i rakiet manewrujących. W Kijowie, jak relacjonuje mer miasta Witalij Kliczko, słychać było potężne eksplozje.
Sytuacja zrobiła się wyjątkowo napięta także w Polsce. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które uderzało w terytorium Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło się operowanie wojskowych samolotów.
Poderwano myśliwce
Wszystko zaczęło się nad ranem, kiedy z pokładów rosyjskich bombowców Tu-95, znanych w NATO jako "niedźwiedzie", wystrzelono rakiety Ch-101. W odpowiedzi zgodnie z procedurami polskie i sojusznicze myśliwce zostały poderwane do akcji. W gotowość postawiono także naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego.
Jak podkreślają wojskowi, działania mają charakter prewencyjny i są nastawione na ochronę polskiej przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach graniczących z Ukrainą.
W związku z atakiem i dla bezpieczeństwa podjęto decyzję o czasowym zamknięciu lotnisk w Rzeszowie i Lublinie. Sytuacja jest dynamiczna i cały czas monitorowana przez służby.
(źródło: PAP, X)
Poranny komunikat wojska. Nad Polską ruszyły operacje lotnicze. Poderwano myśliwce
Myśliwce nad Polską po ataku Rosji na Ukrainę. DORSZ: natychmiastowa reakcja
/1
Grzegorz Krzyżewski / Fotonews
Polska poderwała myśliwce.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

2 tygodni temu
16




English (US) ·
Polish (PL) ·