Spadł z wiaduktu do rzeki. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, przeżyli szok

2 tygodni temu 10

Data utworzenia: 29 grudnia 2025, 11:10.

Biłgorajskie służby w sobotę otrzymały dramatyczne zgłoszenie o samochodzie, który spadł z wiaduktu do rzeki. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, nie znaleźli tam jednak ani śladu kierowcy. Jak się szybko okazało, mężczyzna wyszedł z auta o własnych siłach i wrócił do domu. Liczył, że sprawa nie wyjdzie na jaw, a przynajmniej nikt go z nią nie powiąże.

Biłgoraj. Samochód jadący drogą wojewódzką numer 835 spadł z wiaduktu do rzeki. Foto: Materiały policyjne

Dyżurny biłgorajskiej komendy po południu w sobotę, 27 grudnia otrzymał zgłoszenie o samochodzie osobowym, który jadąc drogą wojewódzką numer 835, zjechał z wiaduktu i wpadł do rzeki Biała Łada. Na miejsce natychmiast wysłano służby ratunkowe. Gdy policjanci i strażacy tam dotarli, nie mogli uwierzyć własnym oczom — w rzece znajdował się rozbity Opel Corsa, ale ani w pojeździe, ani też w jego pobliżu nikogo nie było.

Zobacz też: Tragedia przed dyskoteką. Chwilę wcześniej Adam napisał to do rodziców

Biłgoraj. Samochód spadł z wiaduktu do rzeki. Kierowca wyszedł z auta o własnych siłach i wrócił do domu

Policjanci szybko ustalili, do kogo należy pojazd i udali się pod adres zamieszkania jednej ze współwłaścicielek, by wyjaśnić sprawę. Jak się okazało, na co dzień z samochodu korzystał jej mąż. 29-latek w rozmowie z funkcjonariuszami stanowczo zaprzeczał jakoby prowadził auto i miał cokolwiek wspólnego z wypadkiem. Zdradziły go jednak przemoczone ubrania, które mundurowi znaleźli w jego miejscu zamieszkania.

Wszystko wskazywało na to, że po wypadku 29-latek wydostał się z wraku o własnych siłach i wrócił do domu, licząc na to, że uniknie odpowiedzialności. Miał nadzieję, że nikt nie połączy jego osoby z dramatycznym zdarzeniem na wiadukcie. Tak się jednak nie stało.

29-latek został zatrzymany, badanie wykazało, że był on pod wpływem ponad promila alkoholu. Od mężczyzny została pobrana krew w celu wykonania badań retrospekcyjnych

— informuje w komunikacie mł. asp. Beata Kieliszek z lubelskiej policji.

Dalsze czynności prowadzą policjanci z biłgorajskiej komendy. Sprawa jest w toku.

/3

Materiały policyjne

Biłgoraj. Samochód jadący drogą wojewódzką numer 835 spadł z wiaduktu do rzeki.

/3

Materiały policyjne

Gdy służby ratunkowe dotarły na miejsce, nie znaleźli tam ani śladu kierowcy.

/3

Materiały policyjne

Jak się okazało, mężczyzna wyszedł z auta o własnych siłach i wrócił do domu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło