Służby mówią, że S7 jest przejezdna. Mamy zdjęcia i nagranie. Nie było widać jezdni

2 tygodni temu 21

Data utworzenia: 31 grudnia 2025, 13:05.

Wieczór oraz noc z 30 na 31 grudnia była dla kierowców jadących trasą S7 prawdziwym koszmarem. Pojazdy grzęzły w zaspach śniegu w gigantycznych korkach. W sieci oraz licznych relacjach w mediach pojawiły się wypowiedzi zdesperowanych ludzi, którzy narzekali na brak jakiejkolwiek pomocy. Dopiero we wczesnych godzinach rannych w środę stopniowo zaczęto przywracać ruch. Czytelniczka „Faktu” wysłała nam film oraz nagranie z podróży w kierunku Trójmiasta. Trasa była przejezdna, ale leżała na niej warstwa śniegu.

Tak wyglądała trasa S7 w okolicach Mławy 31 grudnia po godz. 9.30. Foto: - / Fakt.pl

"Mimo trwających opadów śniegu stan na drogach poprawił się. Najtrudniejsza sytuacja jest na trasie S7 w Mławie" – przekazał w środę Mazowiecki Urząd Wojewódzki cytowany przez PAP. Urząd przekazał też, że w kierunku Gdańska został utworzony korytarz, którym puszczony jest ruch samochodów osobowych. Natomiast w kierunku Warszawy droga jest ciągle udrażniana. Zator utworzyły samochody ciężarowe – trwa ich holowanie.

Nasza czytelniczka zamieściła po godz. 9 wpis i załączyła zdjęcia z trasy S7 w kierunku Gdańska: „Od dwóch godzin na drodze żadnej pługosolarki… Śnieg nie pada od godziny”. Widzimy na nich zaśnieżoną mocno jezdnię. Jak nam relacjonowała Pani Sylwia, były ogromne kłopoty z wjazdami na Miejsca Obsługi Pasażerów, gdzie zaparkowały głównie TIR-y. Sytuacja dopiero zmieniła się wyraźnie, przy dojeździe w okolice Ostródy pojawiła się czarna nawierzchnia jezdni. Trasę dało się pokonać przy ostrożnej prędkości 50 km/h.

Przez zamiecie na S7 byli 13 godzin bez dostępu do toalety. "Otwieraliśmy drzwi z przodu i z tyłu..."

Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (stan na godz. 10.15), w dalszym ciągu w powiecie mławskim i żuromińskim prognozowane są intensywne opady śniegu i tam obowiązuje 3. najwyższy stopień ostrzeżenia, natomiast w centralnej części województwa obowiązuje 1. stopień zagrożenia przed opadami – informuje PAP.

Historyczna śnieżyca sparaliżowała S7 pod Ostródą. Miasto zamieniło się w punkt ratunkowy

/5

- / Fakt.pl

Korek na S7. Pas w kierunku Warszawy w okolicach Mławy był zakorkowany.

/5

- / Fakt.pl

Obie jezdnie w kierunku Trójmiasta na S7 były przejezdne, lecz zalegała na nich warstwa śniegu.

/5

- / Fakt.pl

Jak informuje nas czytelniczka, dopiero na dojeździe do Ostródy jezdnia zrobiła się czarna,

/5

Komenda Miejska Policji w Olsztynie / Materiały policyjne

Tak wyglądała trasa S7 w nocy.

/5

Komenda Miejska Policji w Olsztynie / Materiały policyjne

Na drodze były zaspy śnieżne kompletnie tamując ruch pojazdów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło