"Słaby mówca, zakłopotanie maskowane uśmiechem". Ekspert ocenia wystąpienie pierwszej damy

1 dzień temu 8
ZIZOO.PL
Marcowe przemówienie Marty Nawrockiej na konferencji "Polka XXI wieku" miało przykryć wizerunkową porażkę po fatalnie ocenianym wywiadzie dla stacji TVN24. Zamiast udzielać spontanicznych odpowiedzi przed telewizyjnymi kamerami, pierwsza dama postawiła tym razem na najbezpieczniejszą opcję – czytanie z kartki. O to, jak ten występ wypadł w zderzeniu z lutową wpadką i co obnażyła mowa ciała żony Karola Nawrockiego, zapytaliśmy trenera wystąpień publicznych, Maurycego Seweryna, autora książki „Mowa ciała mówcy”.Zmiana formatu komunikacji nie ukryła słabości warsztatowych – znakomicie napisany, literacki tekst obnażył fundamentalne braki u samego mówcyPierwsza dama wypracowała kontakt wzrokowy z publicznością, co jest jedynym w pełni zauważalnym efektem pracy z doradcami ds. wizerunkuSkupienie na czytanym tekście drastycznie zredukowało dynamiczną gestykulację, która stanowi fundament skutecznego i wiarygodnego przekazu
Przeczytaj źródło