W systemie e-Toll był błąd, który powodował naliczanie niesłusznych kar za rzekomo nieopłacone przejazdy autostradą (po latach!). Nasz Czytelnik Szymon podrążył temat i pieniądze odzyska. Było warto walczyć o swoje choć nie było całkiem łatwo.
Przypomnijmy. W lutym pisaliśmy o tym, że niektórym osobom zdarza się dostać wezwanie za nieopłacony przejazd autostradą, mimo iż autostrady państwowe już dawno nie są płatne. Ewentualne wezwania dotyczą tego okresu, kiedy opłatę przejazd wnosiło się przez zakup biletu w aplikacji lub na stacji benzynowej. Opisywaliśmy przypadek Szymona, który porównał dane o przejeździe w systemie eToll z tymi, które miał w Google Maps. Okazało się, że system błędnie zarejestrował znaczniki czasowe przejazdu oraz – co najważniejsze – części przejzadu zaliczył do innego dnia co powodowało niesłuszne naliczenie opłaty.
Szymona napisał.
Sprawa w końcu ma swój (szczęśliwy) finał. Sprzeciw uwzględniony, pieniądze oddadzą w ciągu 30 dni. Ale ile czasu musiałem na to wszystko stracić… Ehhh, szkoda gadać. A w sumie nadal nie wiadomo ilu rzeczywiście jest pokrzywdzonych kierowców oraz jak często ten błąd występował. Bo w ich tłumaczenie, że to de facto wina mojego urządzenia, to nie wierzę. To u mnie w telefonie musiałaby się data nie zmienić i ich aplikacja odczytałaby z mojego smartfona błędną datę. Raczej nierealne, tym bardziej, że historia lokalizacji Google Maps nie miała żadnych błędów, a rejestrowała się dokładnie na tym samym urządzeniu. Błąd jest ewidentnie po ich stronie, ale nie wiem co trzeba by zrobić, żeby się przyznali.
Pismo od skarbówki wyglądało tak.
Już wcześniej w odpowiedzi na nasze pytania Ministerstwo Finansów przyznało, że takie sytuacje mogą się zdarzać. Twierdzi jednocześnie, że problem nie jest powszechny i często wynika z błędów urządzeń użytkowników.
Szymon był uparty. Wiele innych osób może zapłacić “dla świętego spokoju”. Jeśli ktoś postanowi drążyć sprawę to niestety łatwo nie jest, o czym również pisał nam Szymon.
Większość osób ma zamknięte konto e-Toll, zrobili to rok temu, gdy e-Toll masowo wysyłał maile zachęcające do zamknięcia konta, żeby dostać zwrot środków z przedpłaty na koncie. Mając zamknięte konto nie da się sprawdzić historii przejazdów. Trzeba wysłać zgłoszenie, na które e-Toll ma czas na odpowiedź do 30 dni, a czas na wniesienie sprzeciwu to 14 dni. No ja akurat odpowiedź dostałem szybko, ale czy zawsze tak będzie? Warto byłoby to też poruszyć z MF/KAS. Odpowiedź dostajemy w pliku CSV.
Szczegóły w naszym artykule pt. Możesz dostać 500zł mandatu, bo system poboru opłat na A4 miał ciekawy błąd.








English (US) ·
Polish (PL) ·