Sikorski bezlitośnie kpi z rosyjskiej propagandy. "Mógł zabić, a nie zabił"

1 miesiąc temu 17

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym w ostrych słowach odniósł się do narracji rosyjskich propagandystów. Szef polskiej dyplomacji, posługując się głęboką ironią, porównał "dobroć" Włodzimierza Lenina do działań Władimira Putina, wyśmiewając absurdalne próby przedstawiania agresorów jako dobroczyńców. Polityk zadbał o to, by jego przekaz dotarł do szerokiego grona odbiorców, publikując oświadczenie w dwóch językach.

  • Sarkazm o "ocaleniu" dzieci przez Lenina
  • Niezrzucenie bomby atomowej "zasługą" Putina
  • Przekaz w dwóch językach
  • Kpina z "pokojowej" działalność Putina 

Sarkazm o "ocaleniu" dzieci przez Lenina

Radosław Sikorski rozpoczął swój wpis od przypomnienia rosyjskim propagandystom postaci Włodzimierza Lenina, którego Kreml często przedstawia jako rzekomego twórcę nowoczesnej Polski. Minister przytoczył sarkastyczną anegdotę umiejscowioną w Poroninie, gdzie Lenin przebywał przed I wojną światową. Sikorski z ironią zauważył, że wódz rewolucji był "przyjacielem polskich dzieci", ponieważ gdy golił się przy oknie i zobaczył wycieczkę szkolną, "mógł brzytwą poderżnąć dzieciom gardła, a tego nie zrobił". Ten makabryczny żart ma na celu obnażenie logiki, w której powstrzymanie się od zbrodni jest traktowane jako akt łaski.

Niezrzucenie bomby atomowej "zasługą" Putina

W dalszej części wpisu szef MSZ płynnie przeszedł do współczesności, stosując tę samą retorykę wobec prezydenta Rosji. Sikorski stwierdził, że na tej samej zasadzie Władimir Putin jest 

“dobrodziejem Ukrainy”. 

Argumentem za tą tezą – utrzymanym w tonie czarnego humoru – ma być fakt, że rosyjski przywódca 

"mógłby zrzucić na Kijów bombę atomową, a jeszcze nie zrzucił". 

Minister w ten sposób punktuje narrację Rosji, która oczekuje wdzięczności za to, że nie eskaluje konfliktu do ostateczności, mimo prowadzenia brutalnej wojny.

Uświadamiam rosyjskim propagandystom, że Lenin był nie tylko twórcą nowożytnej Polski ale także przyjacielem polskich dzieci. Bo golił się któregoś dnia w Poroninie gdy za oknem przeszła wycieczka szkolna. I mógł brzytwą poderżnąć dzieciom gardła, a tego nie zrobił!
Takoż…

— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) December 17, 2025

Przekaz w dwóch językach

Wpis Radosława Sikorskiego pojawił się na platformie X w dwóch wersjach językowych: po polsku oraz po angielsku. Taki zabieg nie jest przypadkowy. Publikacja w języku angielskim ma na celu dotarcie do międzynarodowej opinii publicznej oraz samych adresatów – "rosyjskich propagandystów" i zachodnich obserwatorów, którzy mogą być podatni na dezinformację Kremla. Polska wersja skierowana jest natomiast do wyborców w kraju, wyjaśniając stanowisko rządu wobec historycznych i współczesnych manipulacji Moskwy.

I remind Russian propagandists that Lenin was not only the creator of modern Poland but also a friend to Polish children. Because one day he was shaving in Poronin when a school group passed by outside the window. And he could have slit the children's throats with his razor, but…

— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) December 17, 2025

Kpina z "pokojowej" działalność Putina

Swój wywód Radosław Sikorski zakończył gorzką puentą dotyczącą potencjalnych nagród dla obu dyktatorów. Podsumowując "zasługi" Lenina i Putina, które polegają jedynie na powstrzymaniu się od jeszcze większego okrucieństwa, minister stwierdził: "Rywalizacja o pokojową nagrodę Nobla będzie ostra". To zdanie ostatecznie podkreśla absurdalność stawiania znaku równości między zaniechaniem totalnej zagłady a działaniami na rzecz pokoju.

Przeczytaj źródło