SBU niszczy rosyjski tankowiec u wybrzeży Libii. Kto był na pokładzie?

4 tygodni temu 14
  • Służba Bezpieczeństwa Ukrainy uderzyła w tankowiec rosyjskiej floty cieni na wodach neutralnych Morza Śródziemnego. W wyniku ataku dronów powietrznych w neutralnych wodach Morza Śródziemnego poważnie uszkodzony został rosyjski tankowiec Qendil.

    • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

    W piątek 19 grudnia ukraińskie służby poinformowały o przeprowadzeniu ataku dronami na rosyjski tankowiec Qendil, znajdujący się około 2 tysiące kilometrów od granic Ukrainy, u wybrzeży Libii. To pierwszy taki przypadek od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, gdy ukraińskie siły uderzyły w cel na Morzu Śródziemnym.

    Według źródeł w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), tankowiec Qendil został poważnie uszkodzony i nie nadaje się już do dalszego użytku. W momencie ataku statek był pusty, co wyklucza ryzyko katastrofy ekologicznej. SBU podkreśla, że celem operacji było uderzenie w źródła finansowania rosyjskiej agresji.

    Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła nową, bezprecedensową operację specjalną w odległości ponad 2 tysięcy kilometrów od Ukrainy. W wyniku wieloetapowych działań na wodach neutralnych Morza Śródziemnego „za pomocą dronów powietrznych został zaatakowany tankowiec o nazwie QENDIL”. Statek odniósł krytyczne uszkodzenia i nie może być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem.

    Informuje serwis RBK-Ukraina

    Qendil to jeden z tankowców  floty cieni, wykorzystywanej przez Rosję, Iran i Wenezuelę do omijania międzynarodowych sankcji. Flota ta liczy ponad tysiąc statków, które często zmieniają bandery i właścicieli, by ukryć prawdziwe pochodzenie i cel podróży. Dzięki temu Rosja może nadal eksportować ropę, zasilając budżet wojenny mimo ograniczeń nałożonych przez Zachód.

    Atak na tankowiec Qendil wpisuje się w szerszy kontekst rosnącej aktywności Ukrainy i Zachodu przeciwko flocie cieni. W ostatnich tygodniach amerykańskie siły przejęły jeden z tankowców u wybrzeży Wenezueli, a europejskie państwa zwiększają kontrolę nad podejrzanymi jednostkami na swoich wodach. Eksperci ostrzegają, że stare i nieoznakowane tankowce stanowią nie tylko zagrożenie dla środowiska, ale mogą być wykorzystywane do działań hybrydowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło