Sandra Kubicka podzieliła się z fanami niezwykle osobistą i zaskakującą informacją! Modelka po rozsytaniu z Baronem zdecydowała się na niemałe relowucje w soich życiu. Ostatnio było głośno o tym, że wybrała się ze znajomymi na botoks, a teraz ogłosiła, że po 11 latach od operacji powiększenia piersi musi wymienić implanty. Sandra Kubicka mówi wprost, że obawia się tego, że teraz zabieg będzie musiała zrobić w Polsce, a nie w Miami!
Sandra Kubicka ogłasza wymianę implantów piersi po 11 latach
Sandra Kubicka podkreśliła, że powodem konieczności wymiany implantów są zmiany, jakie zaszły w jej ciele po ciąży i intensywnych ćwiczeniach. Zdradziła, że biust po karmieniu piersią wygląda zupełnie inaczej, niż wiele osób mogłoby się spodziewać. Gwiazda zauważyła również, że używanie sportowych staników wpłynęło na wygląd jej piersi.
Sandra Kubicka o obawach przed zabiegiem w Polsce
Modelka otwarcie przyznała, że boi się przeprowadzić zabieg w Polsce. Podczas pierwszej operacji w Miami nie doświadczyła powikłań ani nieprzyjemnych skutków ubocznych, wręcz przeciwnie już kilka godzin po operacji mogła wrócić do domu, a rekonwalescencja przebiegła błyskawicznie. Wspomina, że w Stanach lekarz zalecił jej, by nie nosiła stanika po zabiegu, podczas gdy w Polsce jej koleżanki muszą przez długi czas nosić specjalne biustonosze. Kubicka zwraca uwagę na różnice dotyczące technik cięcia i blizn. Po amerykańskim zabiegu nie ma żadnych blizn i zależy jej na tym, by nowa operacja również przebiegła naturalnie i bez śladów na ciele.
Sandra Kubicka zaskoczyła też wyznaniem, że po pierwszym zabiegu nie nosiła specjalnego stanika, a trzy dni po operacji już czuła się świetnie.
Trzeba przyznać, że tym wyznaniem Sandra Kubicka zaskoczyła nawet swoje najwierniejsze obserwatorki!
Zobacz także:
- Sandra Kubicka pojawiła się w aktach Epsteina. Mocny komentarz modelki
- Sandra Kubicka poruszona zamknięciem matcharni: „Klienci płaczą razem ze mną”

1 miesiąc temu
20








English (US) ·
Polish (PL) ·