Rząd chce zlikwidować wyspecjalizowaną cyberpolicję. „Padł na nas blady strach”

1 tydzień temu 14

– Padł na nas blady strach, kiedy usłyszeliśmy, że CBZC, ma zostać zlikwidowana – mówi psycholog, biegły sądowy w sprawach o przestępstwa seksualne. – Jaki jest sens likwidowania świetnie funkcjonującej jednostki w momencie gwałtownego przyrostu przestępców seksualnych grasujących w sieci?

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości to relatywnie młoda, wyspecjalizowana jednostka policji. Powołana w 2022 r. w odpowiedzi na dynamiczny wzrost przestępczości w internecie. CBZC zajmuje się zwalczaniem najpoważniejszych form cyberprzestępczości, w tym przestępstw seksualnych wobec dzieci w sieci, oszustw internetowych na dużą skalę, działalności zorganizowanych grup przestępczych wykorzystujących darknet, a także ataków na systemy informatyczne i infrastrukturę krytyczną. Jednostka prowadzi działania operacyjne, śledcze i analityczne, często w sprawach o charakterze międzynarodowym, oraz zapewnia specjalistyczne wsparcie z zakresu informatyki śledczej i analizy cyfrowej innym jednostkom policji. CBZC ma strukturę centralno-terenową – działa na poziomie krajowym, a jednocześnie posiada zarządy w województwach oraz wyspecjalizowane komórki zajmujące się m.in. analizą operacyjną, techniką operacyjną i zabezpieczaniem dowodów cyfrowych.

„Zaorać CBZC?”

© ℗ Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

Przeczytaj źródło