Data utworzenia: 7 stycznia 2026, 21:56.
Ryszard Czarnecki stawił się w Sądzie Okręgowym w Warszawie, gdzie ruszył proces w sprawie tzw. kilometrówek byłego europosła PiS. Prokuratura zarzuca mu doprowadzenie Parlamentu Europejskiego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości ok. 203 tys. euro. Polityk nie przyznał się do winy i przedstawił wyjaśnienia.
Proces byłego europosła PiS ruszył w środę (7 stycznia). Jeszcze przed otworzeniem przewodu sądowego, obrońcy Ryszarda Czarneckiego wnieśli o zwrot akt prokuraturze w celu uzupełnienia. Sąd nie przychylił się jednak do tego wniosku. Polityk wysłuchał aktu oskarżenia, po czym oświadczył, że nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.
Nie żyje żona polityka Polski 2050. "Odeszła Danusia"
Ruszył proces. Ryszard Czarnecki nie przyznał się do winy
Prokuratura uważa, że jako europoseł doprowadził Parlament Europejski do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości ok. 203 tys. euro. Oskarżono go o podanie nieprawdy odnośnie jego miejsca zamieszkania w Polsce i kwestii podróży służbowych, w wyniku czego miało dojść do przyznania mu nienależnych środków — tzw. kilometrówek.
Czarnecki zapewnił jednak, że nie działał z zamiarem wprowadzania w błąd ani oszukania PE. Ocenił też, że przedmiotem postępowania jest sprawa, która od dawna jest zamknięta. Jak dodał, przekazał wszystkie środki, których oczekiwał PE i ten — jako podmiot, którego interes ma być chroniony — nie kwestionuje tego rozliczenia.
Wymowne obrazki po prezydium PiS. Kaczyński przemawiał, oni stali obok
Kilometrówki byłego europosła PiS. Wkrótce kolejna rozprawa
Polityk wskazał, że nie łamał prawa ani wewnętrznych regulacji instytucji, a rozbieżności w dokumentach to wynik błędu. Prokuratura twierdzi, że łączna wartość szkody to 854 tys. zł, a Czarnecki zwrócił dotychczas 439,6 tys. zł. Były europoseł odpowiada, że PE przekazał w swoim stanowisku, że ten oddał wszystkie środki.
Kolejna rozporawa odbędzie się w piątek (9 stycznia). Czarneckiemu za zarzucany mu czyn grozi do 15 lat więzienia.
"Chciałbym wierzyć, że nie dojdzie do dalszej eskalacji". Komandor o zajęciu tankowca
Źródło: Fakt / PAP
/4
Leszek Szymański / PAP
7 stycznia ruszył proces Ryszarda Czarneckiego.
/4
Leszek Szymański / PAP
Były europoseł PiS jest oskarżony o doprowadzenie PE do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
/4
Leszek Szymański / PAP
Polityk nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.
/4
Leszek Szymański / PAP
Kolejną rozprawę zaplanowano na 9 stycznia.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

5 dni temu
14





English (US) ·
Polish (PL) ·