Rozświetlili choinkę. Potem rozpętał się chaos. Padły strzały. Jedna osoba nie żyje, wśród rannych dzieci

2 miesięcy temu 22

Data utworzenia: 22 listopada 2025, 19:40.

Siedmioro nastolatków w wieku od 13 do 17 lat zostało postrzelonych podczas zamieszek, do których doszło w piątek, 21 listopada podczas ceremonii rozświetlenia choinki w centrum Chicago. Kilka godzin później w tej samej dzielnicy doszło do kolejnej strzelaniny, w wyniku której jedna osoba zginęła, a jedna została ranna.

Rozświetlili choinkę, potem w centrum Chicago rozpętał się chaos. Doszło do dwóch strzelanin. Foto: Tyler Pasciak LaRiviere/Chicago Sun-Times via AP / East News

Chaos w dzielnicy Chicago Loop w samym sercu Chicago wybuchł późnym wieczorem w piątek, 21 listopada, kilka godzin po oficjalnej ceremonii rozświetlenia choinki w pobliżu Millennium Park. — Wychodziliśmy z teatru i wszyscy zaczęli biec. O mało co nie zostaliśmy potrąceni na ulicy — powiedziała stacji CBS News Linda Dixon, która była świadkiem dramatycznych zdarzeń. — Nie jestem do końca pewna, co się właściwie stało. To bardzo przygnębiające, widzieć coś takiego, wiesz? To świąteczny czas, wszyscy chcą świętować i cieszyć się wieczorem, a tu dzieje się coś takiego — dodała.

Zobacz też: 7-letnia Amelia zginęła w objęciach mamy. Poruszający widok podczas pożegnania

Rozświetlili choinkę, potem w centrum Chicago rozpętał się chaos. Padły strzały

Według relacji lokalnych mediów przed godz. 22.00 uwagę funkcjonariuszy zwróciła duża grupa ludzi na ulicy North State w pobliżu ulicy East Madison, a następnie usłyszeli strzały w pobliżu Teatru Chicago i zobaczyli, jak kilka osób ucieka z miejsca zdarzenia.

"300 nieletnich wszczyna obecnie zamieszki w dzielnicy Loop, co najmniej pięć osób postrzelonych, jedna w stanie krytycznym z zagrażającą życiu raną postrzałową tułowia" — przekazał w piątek wieczorem na platformie X miejski radny Brian Hopkins i dodał: "Wielu policjantów zostało zaatakowanych i ranionych pałkami gazowymi i paralizatorami, co najmniej jeden funkcjonariusz policji trafił do szpitala". Nie ten moment doniesienia o tym, by ranny został funkcjonariusz, nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez służby.

Jak informuje serwis NBC Chicago, w wyniku zdarzenia postrzelonych zostało siedmioro nastolatków — pięciu chłopców i dwie dziewczynki — w wieku od 13 do 17 lat. Według medialnych doniesień stan wszystkich określany jest jako dobry. Niecałą godzinę później w tej samej dzielnicy doszło do kolejnego incydentu.

Jak poinformowała policja, dwie osoby zostały postrzelone w pobliżu ulic South Dearborn i West Adams. To kilka przecznic od miejsca, gdzie doszło do pierwszej strzelaniny. 18-letni mężczyzna, ranny w nogę, trafił do szpitala w stanie ciężkim. Drugi z mężczyzn, jak opisują media, został postrzelony kilka razy i zmarł w szpitalu.

Sprawą obu tych zdarzeń zajmuje się policja. Na ten moment nie wiadomo, co było przyczyną incydentów. Jak dotąd, nie odnotowano też żadnych aresztowań.

(Źródło: The Mirror, NBC Chicago)

/4

Tyler Pasciak LaRiviere/Chicago Sun-Times via AP / East News

Rozświetlili choinkę, potem w centrum Chicago rozpętał się chaos. Doszło do dwóch strzelanin.

/4

Tyler Pasciak LaRiviere/Chicago Sun-Times via AP / East News

Rozświetlili choinkę, potem w centrum Chicago rozpętał się chaos. Doszło do dwóch strzelanin.

/4

Tyler Pasciak LaRiviere/Chicago Sun-Times via AP / East News

Rozświetlili choinkę, potem w centrum Chicago rozpętał się chaos. Doszło do dwóch strzelanin.

/4

Tyler Pasciak LaRiviere/Chicago Sun-Times via AP / East News

Rozświetlili choinkę, potem w centrum Chicago rozpętał się chaos. Doszło do dwóch strzelanin.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło