Po serii intensywnych rozmów dyplomatycznych pojawiły się sygnały, które mogą zmienić bieg wojny w Ukrainie. W centrum wydarzeń znaleźli się przywódcy Stanów Zjednoczonych, Ukrainy oraz kluczowych państw europejskich. Padają mocne deklaracje i słowa, które wcześniej nie brzmiały tak jednoznacznie. To może być moment przełomowy, choć wciąż wiele pozostaje niewiadomą.
Rozmowy USA z Europą o wojnie w Ukrainie nabierają tempa
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował o zakończeniu rozmowy telefonicznej z europejskimi przywódcami oraz prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Jak przekazał, rozmowa miała pozytywny przebieg i dotyczyła przede wszystkim możliwości zakończenia wojny.
Trump ocenił ją jako konstruktywną, podkreślając, że dialog był długi i szczegółowy. W jego ocenie kierunek rozmów jest właściwy i daje podstawy do ostrożnego optymizmu. Amerykański przywódca zaznaczył, że w konsultacjach uczestniczyli także liderzy innych państw europejskich, w tym Polski. Jednocześnie przypomniał, że Stany Zjednoczone wcześniej wielokrotnie prowadziły rozmowy również z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Całość kontaktów dyplomatycznych ma tworzyć spójny proces, który – według Waszyngtonu – przybliża strony do zakończenia konfliktu. Słowa Trumpa wpisują się w szerszy kontekst nasilonych działań dyplomatycznych ostatnich dni.
Fot. CanvaSpotkanie w Berlinie i rola europejskich liderów
Komentarz prezydenta USA pojawił się po rozmowie z przywódcami zgromadzonymi w Berlinie, gdzie przez dwa dni trwały negocjacje przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. W niemieckiej stolicy omawiano kluczowe kwestie dotyczące przyszłości Ukrainy oraz bezpieczeństwa regionu.
Polskę podczas tych rozmów reprezentował premier Donald Tusk, uczestnicząc w ustaleniach razem z innymi europejskimi liderami. Według przekazanych informacji, państwa europejskie zgodziły się na przyjęcie konkretnych zobowiązań wobec Ukrainy. Dotyczyły one m.in. kwestii liczebności ukraińskiej armii oraz dalszej drogi tego kraju w kierunku członkostwa w Unii Europejskiej.
Spotkanie w Berlinie miało charakter koordynacyjny i było elementem szerszych działań prowadzonych równolegle z rozmowami na linii Waszyngton–Kijów. Europejscy przywódcy podkreślali potrzebę wspólnego stanowiska i dalszego zaangażowania w proces polityczny. To właśnie te ustalenia stały się tłem dla późniejszych wypowiedzi amerykańskiego prezydenta.
Fot. CanvaDonald Trump: perspektywa pokoju bliższa niż wcześniej
Najmocniejsze słowa padły w bezpośrednim komentarzu Donalda Trumpa dotyczącym aktualnego etapu rozmów. Prezydent USA, cytowany przez agencję Reutera, powiedział:
– Przeprowadziliśmy długą dyskusję, ale wygląda na to, że wszystko zmierza we właściwym kierunku.
Podkreślił również znaczenie europejskiego zaangażowania, mówiąc:
– Mamy ogromne wsparcie od europejskich przywódców. Chcą to zakończyć.
Trump zaznaczył także, że po rozmowach z Wołodymyrem Zełenskim i liderami państw Unii Europejskiej perspektywa zakończenia wojny jest wyjątkowo realna. Jak stwierdził:
– jesteśmy bliżej pokoju niż kiedykolwiek wcześniej.
Te deklaracje pokazują, że obecny etap dyplomacji różni się od wcześniejszych prób porozumienia. Wypowiedzi amerykańskiego prezydenta sugerują, że skoordynowane działania USA i Europy mogą odegrać kluczową rolę w dalszym przebiegu rozmów dotyczących przyszłości Ukrainy.

1 miesiąc temu
20


English (US) ·
Polish (PL) ·