Rosjanie weszli do zaminowanego budynku. Przywitała ich ogromna eksplozja

3 tygodni temu 25

Tego nie dało się przeżyć — chyba tak najkrócej można opisać pułapkę, jaką ukraińskie wojsko zastawiło na Rosjan. Był nią zaminowany budynek, do którego weszły putinowskie siły, który następnie został zniszczony w gigantycznej eksplozji uchwyconej na nagraniu, jakie pojawiło się właśnie w mediach społecznościowych.

Nie wiemy na jakim odcinku frontu uchwycono to wideo, natomiast można bez obaw postawić tezę, że Ukraińcy chcieli być w stu procentach pewni, że ktokolwiek wejdzie do zaminowanego budynku, to już z niego nie wyjdzie. Zresztą, zobaczcie sami, choćby dla skali pokazanego tu wybuchu — coś takiego widzi się naprawdę rzadko.

>> Zobacz także: W ciągu dekady Ukraina zamieni się w militarną potęgę. Putin nie ma wyjścia

Nowa broń ciągle dociera do Ukrainy

Wszyscy wiemy, jak wygląda obecnie pomoc wojskowa USA dla Ukrainy, natomiast ciężar tego typu wsparcia dla naszego sąsiada na szczęście dźwiga cały czas Europa. Przekonaliśmy się o tym wczoraj, gdy w sieci pojawiły się informacje o włoskich niszczycielach czołgów Centaur, które Kijów wysłał na kluczowy odcinek frontu w pobliżu miejscowości Kupiańsk.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co stało się z Rosjanami, którzy weszli do budynku?

Jakiego rodzaju pułapką był zaminowany budynek?

Jakie wojsko jest odpowiedzialne za zaminowanie budynku?

Co wiadomo o nowej broni dostarczanej do Ukrainy?

Przeczytaj źródło