Reprezentant Polski ujawnia, o czym rozmawiał z Podolskim. "Miał rację"

3 dni temu 7

Jakub Kamiński, z transferem do Kolonii, trafił w dziesiątkę. Kilka miesięcy po przybyciu do tego klubu zabrał głos i przyznał, że do przenosin namawiał go sam Lukas Podolski. Mistrz świata miał rację. - To była właściwa decyzja - powiedział reprezentant Polski cytowany przez "Bilda". I pozostaje w kontakcie z 40-latkiem.

DLOKA Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Lukas Podolski w poprzednim roku skończył 40 lat, ale nadal gra w piłkę w Górniku Zabrze. Nie ma jednak co ukrywać - klubem, z którym jest najbardziej kojarzony jest FC Koeln. W Kolonii zapisał piękną kartę i - jak się okazuje - walczy o przyszłość tego zespołu. A ściślej mówiąc, przyszłość polskiego zawodnika, który obecnie tam występuje. Jakub Kamiński wypowiedział się na temat rozmowy z mistrzem świata. Jego rady okazały się słuszne.

Zobacz wideo Nazywani są milionerami. Osiedlowy klub robi furorę. "Wszyscy są przeciwko nam" [Reportaż]

Kamiński zabrał głos. Podolski namawiał na transfer

- Poldi jest legendą w Kolonii. Przed transferem rozmawiałem z Poldim przez telefon, rozmawialiśmy o FC Koeln i o mieście. Poldi od razu powiedział: Kuba, przyjdź do FC Koeln, to dla ciebie właściwy krok. I miał rację, to była właściwa decyzja - powiedział w rozmowie z "Bildem".

Dziennikarz od razu zapytał, czy Podolski przekonywał już Kamińskiego do tego, żeby ten został w klubie na stałe. - Tak, oczywiście, byłby z tego zadowolony! - dodał polski skrzydłowy.

Sabalenka była murowaną faworytką. 120 minut i koniec

Dla Kamińskiego trwający sezon jest czwartym w Niemczech. Pierwszy był naprawdę niezły. 31 meczów, cztery gole i dwie asysty w Wolfsburgu. Potem jednak zaczęły się problemy, a przez dwie kolejne kampanie Polak nie zdobył ani jednego ligowego gola. Zanotował ledwie cztery asysty i nie zawsze miał miejsce w składzie. Wypożyczenie do FC Koeln wszystko jednak zmieniło.

Kamiński zdobył pięć goli, miał jedną asystę i należał do najbardziej wyróżniających się postaci jesieni w Bundeslidze. Magazyn "kicker" ocenił go jako szóstego najlepszego skrzydłowego ligi. FC Koeln kolejny raz okazał się klubem, w którym Polacy spisują się znakomicie i potrafią znaleźć dla siebie miejsce.

Przed Kamińskim w Kolonii grali między innymi Andrzej Rudy, Tomasz Kłos, Sławomir Peszko, Paweł Olkowski i Adam Matuszczyk. Kto wie? Być może pobyt skrzydłowego w tym klubie potrwa dłużej niż sezon.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło