Psy podsłuchują ludzi i uczą się słów? Naukowcy nie mają wątpliwości

1 dzień temu 6

Nie potrzeba komend, zachęcania ani proszenia. Badania pokazują, że niektóre psy uczą się nazw przedmiotów, po prostu słuchając rozmów ludzi.

Badacze z Uniwersytetu im. Eötvösa Loránda w Budapeszcie oraz Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu opublikowali wyniki badań, które rzucają nowe światło na zdolności poznawcze psów. Okazuje się, że niektóre czworonogi potrafią nauczyć się nazw przedmiotów wyłącznie poprzez słuchanie rozmów swoich opiekunów.

Chodzi o wyjątkowo rzadką grupę zwierząt określaną jako Gifted Word Learner. Psy należące do tej kategorii potrafią rozpoznawać i zapamiętywać nazwy nawet setek przedmiotów – głównie zabawek.

Do najbardziej znanych przedstawicieli tej grupy należą między innymi Bryn – 11-letni border collie z Wielkiej Brytanii, który zna około 100 nazw zabawek, oraz Miso, 6-letni border collie z Kanady, rozróżniający blisko 200 przedmiotów.

Jak wyglądał eksperyment? Dwa scenariusze nauki

Zespół badawczy pod kierownictwem dr Shany Dror i dr Claudii Fugazzy przeprowadził dwa kontrolowane eksperymenty z udziałem dziesięciu psów z grupy Gifted Word Learner.

W pierwszym etapie psy poznawały nazwy dwóch nowych zabawek w dwóch odmiennych warunkach.

  • Nauka bezpośrednia – właściciele prezentowali zabawki psom, nazywali je i wchodzili z nimi w interakcję.
  • Podsłuchiwanie – opiekunowie rozmawiali o zabawkach z inną osobą, nie zwracając się do psa i nie angażując go w rozmowę.

W obu wariantach psy słyszały nazwę każdej zabawki łącznie przez osiem minut, w kilku krótkich sesjach. Następnie proszono je o przyniesienie konkretnego przedmiotu po usłyszeniu jego nazwy.

Efekty okazały się zaskakujące. Siedem z dziesięciu psów poprawnie rozpoznało nowe zabawki w obu warunkach. Skuteczność wyniosła 80 procent w przypadku bezpośredniej nauki i aż 100 procent, gdy psy jedynie „podsłuchiwały”.

Umiejętności jak u małych dzieci

Naukowcy zestawili te wyniki z rozwojem językowym u dzieci. Maluchy w wieku około półtora roku potrafią przyswajać nowe słowa, obserwując i słuchając rozmów dorosłych, nawet jeśli nikt nie mówi bezpośrednio do nich. Psy z grupy Gifted Word Learner wykazały niemal identyczny mechanizm uczenia się.

– Nasze odkrycia pokazują, że procesy społeczno-poznawcze umożliwiające naukę słów poprzez podsłuchiwanie nie są wyłącznie ludzkie. W odpowiednich warunkach niektóre psy wykazują zachowania uderzająco podobne do tych obserwowanych u małych dzieci – komentuje dr Shany Dror z Uniwersytetu im. Eötvösa Loránda w Budapeszcie.

Drugi etap badań. Psy dostały jeszcze trudniejsze zadanie

W kolejnej fazie eksperymentu naukowcy dodatkowo podnieśli poprzeczkę. Właściciele pokazywali psom zabawki, po czym chowali je do pojemnika i dopiero wtedy wypowiadali ich nazwy – w momencie, gdy zwierzęta nie widziały już wspomnianych obiektów.

Celem było sprawdzenie, czy psy poradzą sobie z czasowym oddzieleniem bodźca wizualnego od nazwy. Większość badanych zwierząt poradziła sobie z tym zadaniem bez większych problemów.

– Wyniki wskazują na to, że psy z grupy GWL potrafią elastycznie wykorzystywać różne mechanizmy do nauki nazw obiektów – wyjaśnia dr Claudia Fugazza.

Talent niezwykły, ale bardzo rzadki

Autorzy badania zaznaczają, że Gifted Word Learner to niezwykle wąska grupa psów. Ich zdolności prawdopodobnie wynikają zarówno z indywidualnych predyspozycji i specyficznych doświadczeń środowiskowych.

Badania są częścią międzynarodowego projektu Genius Dog Challenge, którego celem jest lepsze zrozumienie mechanizmów stojących za wyjątkowymi zdolnościami poznawczymi niektórych psów.

Czytaj też:
Szczekający ratownicy. Psy potrafią wykryć raka. Jak to możliwe?
Czytaj też:
Dlaczego psy na jedne osoby szczekają, a na inne nie? Naukowcy tłumaczą

Źródło: Science, EurekAlert

Przeczytaj źródło