Śmierć Magdaleny Majtyki wstrząsnęła opinią publiczną. Ciało aktorki odnaleziono w lesie we wsi Biskupice Oławskie, a w pobliżu znajdował się jej uszkodzony samochód. Prokuratura przekazała nowe informacje dotyczące okoliczności tragedii. Śledztwo prowadzone jest obecnie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, a śledczy analizują szczegóły zdarzenia na drodze leśnej.
Śmierć Magdaleny Majtyki. Ciało aktorki znaleziono w lesie
Informacja o tym, że Magdalena Majtyka nie żyje, pojawiła się w mediach 6 marca. Wcześniej policja informowała o poszukiwaniach aktorki.
Ciało kobiety odnaleziono w lesie we wsi Biskupice Oławskie. W pobliżu znajdował się również samochód należący do aktorki. Pojazd był uszkodzony, co od początku wzbudziło pytania o okoliczności zdarzenia.
Sprawa bardzo szybko trafiła do prokuratury, która rozpoczęła czynności mające ustalić dokładny przebieg wydarzeń. Od początku śledczy podkreślali, że konieczne będą szczegółowe badania, które pozwolą wyjaśnić przyczynę śmierci Magdaleny Majtyki.
ZOBACZ TEŻ: Nie żyje poszukiwana Magdalena Majtyka. Aktorka miała 41 lat
Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyny zgonu
9 marca pojawiły się pierwsze ustalenia po przeprowadzeniu wstępnej sekcji zwłok. Okazało się, że badanie nie pozwoliło jednoznacznie wskazać przyczyny śmierci.
Jak przekazał Damian Pownuk z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Fabryczna, biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które mogłyby tłumaczyć zgon aktorki. W związku z tym konieczne było zlecenie kolejnych badań.
Śledczy zapowiedzieli przeprowadzenie badań histologicznych i toksykologicznych. To właśnie ich wyniki mają pozwolić biegłym na wskazanie jednoznacznej przyczyny zgonu.
Prokuratura podkreśliła również, że od wyników tych badań zależeć będą dalsze decyzje dotyczące postępowania oraz kolejnych czynności w sprawie. Badania te mogą potrwać nawet do dwóch miesięcy, ponieważ – jak wskazano – szczególnie długo trwają analizy toksykologiczne.
Prokuratura: śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci
10 marca do opinii publicznej trafiły kolejne informacje dotyczące sprawy.
W rozmowie z portalem o2.pl prokurator poinformował, że śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci.
Na obecnym etapie postępowania nikt nie usłyszał zarzutów. Prokuratura wcześniej podkreślała także, że nie ma dowodów wskazujących na udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzonej. Śledczy analizują więc wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym przebieg wypadku oraz stan pojazdu odnalezionego w pobliżu miejsca, w którym znaleziono ciało aktorki.
„Ślady hamowania były niewyraźne”. Nowe informacje o wypadku
Z ustaleń prokuratury wynika, że do zdarzenia doszło na drodze leśnej.
Jak przekazał prokurator, ślady hamowania były niewyraźne, co znacząco utrudnia odtworzenie dokładnego przebiegu wypadku. Z tego powodu śledczy mają problem z ustaleniem szczegółów zdarzenia.
Według przekazanych informacji trudno określić prędkość w trakcie uderzenia. To jeden z kluczowych elementów, który mógłby pomóc w rekonstrukcji zdarzenia. Na obecnym etapie postępowania śledczy wciąż analizują zgromadzony materiał dowodowy i czekają na wyniki dodatkowych badań.
Teatr Capitol reaguje po śmierci aktorki
Magdalena Majtyka przez lata była związana z Teatrem Capitol. Po informacji o śmierci aktorki redakcja „Faktu” zwróciła się do instytucji z prośbą o komentarz w sprawie tragedii. Rzeczniczka teatru, Agnieszka Szelega-Kolerska, poinformowała jednak, że instytucja nie będzie komentować sprawy.
Jak podkreślono, decyzja ta wynika z chęci uszanowania żałoby rodziny oraz pracowników teatru, którzy – jak zaznaczono – stracili koleżankę i przyjaciółkę.
Źródło: Plotek

20 godziny temu
6








English (US) ·
Polish (PL) ·