Data utworzenia: 12 grudnia 2025, 13:15.
W Grzegorzewie, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce, na drodze krajowej nr 92 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jak się okazało, za kierownicą jednego z aut siedział... prokurator z pobliskiego Koła! Mężczyzna odmówił badania alkomatem, co wzbudziło podejrzenia policjantów. Funkcjonariusze nie mieli jednak wątpliwości co do jego stanu.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 11 grudnia, około godz. 17.00. W miejscu, gdzie ruchem kierowano ręcznie, kierowca peugeota zatrzymał się, stosując się do sygnału. Niestety, jadąca za nim toyota nie wyhamowała i uderzyła w tył pojazdu. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, ale sytuacja szybko stała się bardziej skomplikowana.
Trunkowy prokurator z Koła został zatrzymany przez policję
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kole. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Koninie, policjanci rozpoznali, że sprawcą kolizji jest prokurator Prokuratury Rejonowej w Kole.
Ale kierowca toyoty odmówił badania alkomatem. Jednak funkcjonariusze, mając poważne podejrzenia co do jego stanu, podjęli decyzję o pobraniu krwi. Jak podaje w komunikacie Sylwia Lewandowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koninie, wyniki badań krwi jednoznacznie wskazały, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
Prokurator został zatrzymany, a na miejscu zabezpieczono dowody. Obecnie prowadzone są dalsze czynności procesowe. Jak podkreśliła rzeczniczka, sprawa zostanie przekazana Wydziałowi Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, który zajmuje się podobnymi przypadkami.

1 miesiąc temu
15


English (US) ·
Polish (PL) ·