Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek, że zawetował nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Miała ona umożliwić prezesom UKE i KRRiT wydawanie nakazów platformom internetowym o usunięciu nielegalnych treści dot. ponad 20 czynów zabronionych.
Nowelizacja była przygotowana z myślą o zapewnieniu skutecznego stosowania w Polsce przepisów unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). To unijne prawo nakłada na państwa członkowskie obowiązek walki z nielegalnymi treściami w sieci oraz wprowadzenia jasnych procedur ich usuwania lub blokowania. W polskiej wersji ustawy kluczową rolę mieli odgrywać prezesi Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT).
Nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną miała zapewnić skuteczne stosowanie w Polsce przepisów unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA), dotyczącego m.in. blokowania nielegalnych treści w internecie.
Zgodnie z zawetowanymi przepisami, urzędnicy UKE i KRRiT mogliby wydawać decyzje nakazujące platformom internetowym usunięcie lub zablokowanie treści dotyczących 27 czynów zabronionych, określonych głównie w Kodeksie karnym.
Lista obejmowała m.in.:
groźby karalne,
namowę do popełnienia samobójstwa,
pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim,
propagowanie ideologii totalitarnych,
nawoływanie do nienawiści i znieważanie ze względu na narodowość, pochodzenie etniczne, rasę czy wyznanie,
treści zawierające mowę nienawiści rozpowszechniane w mediach społecznościowych.
Ustawa obejmowała również naruszenia praw autorskich, a także treści dotyczące nielegalnej sprzedaży towarów lub nielegalnego świadczenia usług w internecie.
Przepisy dawały też Urzędowi Komunikacji Elektronicznej możliwość odblokowania treści zablokowanych przez platformę w niektórych przypadkach.
Zawetowana ustawa uprawniała osoby fizyczne i m.in. prokuraturę, policję, Krajową Administrację Skarbową, straż graniczną do złożenia wniosku o wydanie nakazu zablokowania nielegalnej treści. Zgodnie z ustawą autor spornej treści miał otrzymywać od usługodawcy internetowego zawiadomienie o rozpoczęciu procedury i mieć dwa dni na przedstawienie swojego stanowiska. Od decyzji UKE lub KRRiT autor treści miał prawo wnieść sprzeciw do sądu powszechnego w ciągi 14 dni. Decyzja sądu nadawałyby decyzji urzędników rygor wykonalności.
Od decyzji wydanej przez UKE lub KRRiT przysługiwałby sprzeciw do sądu powszechnego, który można byłoby złożyć w terminie 14 dni. Dopiero decyzja sądu nadawałaby rozstrzygnięciu urzędników rygor wykonalności.
Weto prezydenta zatrzymuje zmiany
Decyzja prezydenta oznacza, że nowe mechanizmy blokowania treści nie wejdą w życie w proponowanym kształcie. Weto wstrzymuje wdrożenie krajowych przepisów, które miały dostosować polskie prawo do unijnego DSA.
Tym samym temat walki z nielegalnymi treściami w internecie – od mowy nienawiści po przestępstwa gospodarcze – wciąż pozostaje jednym z kluczowych wyzwań dla państwa i platform cyfrowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Dalszy ciąg materiału pod wideo

1 dzień temu
7







English (US) ·
Polish (PL) ·