Prawicowa koalicja przed wyborami? Kaczyński wskazuje granicę. "Tu jest szlaban"

18 godziny temu 5

Jarosław Kaczyński chce dążyć do "zjednoczenia obozu patriotycznego", aby wygrać nadchodzące wybory w Polsce. Jednocześnie wykluczył współpracę z partią Grzegorza Brauna.

Jarosław Kaczyński Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Kaczyński o zjednoczeniu "obozu patriotycznego"

W poniedziałek Jarosław Kaczyński spotkał się z mieszkańcami Węgrowa. Podczas wydarzenia mówił m.in. o tym, czego potrzebuje prawica, aby wygrać nadchodzące wybory parlamentarne. - Pierwsza sprawa, pierwszy krok w tej chwili, to zjednoczyć obóz patriotyczny. To niesłychanie ważne, ponieważ zjednoczony obóz patriotyczny powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory i - to można powiedzieć - bez specjalnego trudu - stwierdził prezes PiS. Podkreślił także, że głównym problemem jest teraz brak "jedności". Trudności stanowią także "różnego rodzaju manipulacje". - Mają źródło albo w Polsce, albo poza Polską. Nie będę w tej chwili tego rozważał, bo po prostu nie mam tutaj odpowiedniej ilości dowodów - powiedział Kaczyński. 

Kaczyński uderzył w partię Brauna

Prezes PiS zwrócił uwagę na "ograniczenie", które jest obecnie po prawej stronie sceny politycznej. - Chodzi o Konfederację Korony Polskiej, czyli partię pana Brauna - tu jest, jak to się mówi potocznie - "szlaban". Dlaczego? Bo wchodząc tam w układ, my się odcinamy od całego Zachodu, ale przede wszystkim od tego państwa, które w tej chwili gwarantuje nam bezpieczeństwo - tłumaczył Jarosław Kaczyński.

Tusk ws. ewentualnej koalicji na prawicy

Deklaracja Jarosława Kaczyńskiego - "nigdy z Braunem" - nie ma nic wspólnego z rzeczywistością - napisał w mediach społecznościowych Donald Tusk. Premier we wpisie podkreślił, że - według niego - PiS nie ma szans na utworzenie rządu bez tego ugrupowania. "Bez Brauna Kaczyński nie ma żadnych szans na zdobycie władzy, a dla władzy, jak wiadomo, jest gotów poświęcić wszystko" - napisał szef rządu. Z kolei 9 stycznia w Sejmie prezes PiS wyraził nadzieję, że ugrupowanie Grzegorza Brauna nie wejdzie do parlamentu i zostanie na marginesie życia politycznego. Dodał, że Grzegorz Braun "przekroczył granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej". Jarosław Kaczyński podkreślił, że jeśli Polska chce zachować podstawy bezpieczeństwa, nowy rząd nie może zakładać udziału czy poparcia zwolenników Grzegorza Brauna.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło