Jakub Jaraczewski, koordynator ds. badań z organizacji pozarządowej Democracy Reporting International: Odblokowując nam wszystkie fundusze z KPO, Komisja Europejska wytrąciła sobie z dłoni silną broń w sprawie praworządności.
Uczestniczył pan w tworzeniu czwartego już raportu oceniającego implementację orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w państwach UE. Jeśli chodzi o wdrażanie orzeczeń wiodących – czyli tych wyznaczających najważniejsze obszary problemowe – Polska jest druga od końca. Średni czas implementacji to 5,5 roku, zalegamy z wyrokami nawet sprzed 24 lat. Chodzi chyba o coś więcej niż nierozwiązana kwestia praworządności?
Kwestia praworządności, czyli tego, co się obecnie dzieje w polskim sądownictwie, to faktycznie tylko część problemu. Mamy przede wszystkim pilotażowy wyrok w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce (skarga nr 50849/21). Trybunał zobowiązał w nim władze naszego kraju do wyeliminowania problemów systemowych związanych z uregulowaniem statusu neosędziów, będących źródłem naruszenia konwencji praw człowieka. Wiemy jednak, jak wygląda sytuacja polityczna w Polsce, wie to też ETPC.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zobacz
Popularne Zobacz również Najnowsze
Przejdź do strony głównej

1 tydzień temu
17







English (US) ·
Polish (PL) ·