Polka kieruje autobusem w Niemczech. "Tak podsumowali moją pracę"

1 miesiąc temu 13

Data utworzenia: 12 grudnia 2025, 9:30.

Justyna Cielecka-Drożdż mieszka w Niemczech od 12 lat i wykonuje zawód, który wielu kojarzy się z męskim zajęciem. — Pierwszy autobus musi wyjechać o czwartej, na poranną zmianę wstaję już o trzeciej, ale mnie to "jara" — opowiada "Faktowi". Polka cieszy się taką sympatią pasażerów, że zdobyła tytuł najsympatyczniejszego kierowcy w dużym regionie. — Nie chcę słyszeć o bzdurach typu "baba za kierownicą" — mówi żartobliwie. Jak pani Justyna komentuje ceny w Polsce? Czy planuje powrót do kraju?

Justyna Cielecka-Drożdż jest dobrze znana pasażerom. Foto: archiwum Justyny Cieleckiej-Drożdż

— Mam pomarańczowe włosy, jestem gadułą, śpiewam na głos i daję ludziom swoją energię — przedstawia się Justyna Cielecka-Drożdż. Polka, która mieszka w Hanau koło Frankfurtu nad Menem, na co dzień prowadzi autobus pełen ludzi. Niemcy tak ją polubili, że pani Justyna została nagrodzona zaszczytnym tytułem. Zacznijmy jednak od początku.

Pandemia pomieszała im szyki. "Żadna praca nie hańbi"

— Męża poznałam w 2013 r., kiedy chciałam zrobić sobie dziarę. Zawsze mówię, że to była miłość od pierwszego wyjrzenia — opowiada pani Justyna. — Urodziłam córkę, w krótkim czasie zaszłam w drugą ciążę — mamy też syna. Razem z mężem otworzyliśmy w Niemczech studio tatuażu, było super — wspomina.

Przeczytaj źródło