Polacy zabarykadowali się po zbrodni w Hiszpanii. Na jaw wychodzą szokujące fakty

2 tygodni temu 29

Data utworzenia: 26 grudnia 2025, 13:30.

Hiszpańskie media szeroko komentują sprawę brutalnego zabójstwa, do którego doszło w nadmorskiej dzielnicy Elche koło Alicante. Dwaj obywatele Polski zostali zatrzymani pod zarzutem śmiertelnego pobicia trzech Niemców. Do tragedii doszło podczas próby usunięcia ich z nielegalnie zajmowanej willi. Okazuje się, że Polacy już wcześniej znani byli policji. Zaledwie kilka dni przed tragedią wyszli z aresztu.

Dwaj obywatele Polski zostali zatrzymani w Hiszpanii pod zarzutem brutalnego zabójstwa dwóch Niemców i ciężkiego zranienia trzeciego. Foto: EPA/MORELL/PAP, Roberto Plaza/Red Carpet Pictures / Zuma Press

Policja została wezwana tuż przed świętami, w poniedziałek 22 grudnia po godz. 18, gdy jeden z sąsiadów zauważył próbę załadowania dwóch ciał do bagażnika samochodu.

Elche: Polacy oskarżeni o brutalne zabójstwo

Na miejsce natychmiast skierowano specjalną jednostkę Guardia Civil ds. operacji wysokiego ryzyka, która otoczyła teren. Dwaj podejrzani Polacy (jeden z nich ma 19, drugi: 35 lat) zabarykadowali się w domu na blisko 20 godzin. Ostatecznie zostali zatrzymani we wtorek, 23 grudnia, około godziny 14.

Na terenie posesji natomiast funkcjonariusze odkryli ciała dwóch zamordowanych mężczyzn (w wieku 50 i 62 lat) oraz trzeciego, ciężko rannego. Według ustaleń śledczych ofiary były katowane kijami i tępymi narzędziami w trakcie "szczególnie brutalnego" ataku.

Napastnicy: Według ustaleń śledczych sprawcami są dwaj obywatele Polski, mężczyźni znani wcześniej organom ścigania. Obecnie są oni atrincherados — zabarykadowali się w domu na odludziu w urbanizacji La Marina.

Brutalne zabójstwo Niemców w Hiszpanii

Właścicielem domku jest Niemiec, który wynajmuje dom sezonowo i poprosił trójkę przyjaciół, aby udali się na działkę, ponieważ podejrzewał, że ​​Polacy mogli zamieszkać tam nielegalnie. Poprosili ich też o wymianę zamka. Kiedy przybyli na miejsce i próbowali nakłonić Polaków do opuszczenia domu, wybuchła bójka.

Jak informuje "La Sexta" tydzień przed morderstwem ci sami Polacy zostali zatrzymani przez policję za kradzież w jednym z salonów samochodowych. Spędzili dwa dni w areszcie, po czym zostali zwolnieni.

Wcześniej notowani byli też za inne próby nielegalnego squattingu (wykorzystania faktu, że budynek stoi pusty i zajęcia nieruchomości bez tytułu prawnego). W ostatnich miesiącach byli z tego powodu aresztowani aż trzy razy.

Podczas śledztwa wyszło też na jaw, że dwukrotnie próbowali wprowadzić się do domu, w którym doszło do tragedii.

Teraz usłyszeli zarzuty podwójnego zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz nielegalnego zajmowania nieruchomości. Hiszpański sąd zdecydował, że zostaną aresztowani bez możliwości zwolnienia za kaucją. Grozi im dożywocie.

Zobacz także: Orientalny zapach z Omanu. Kadzidło przyciąga tłumy

/7

EPA/MORELL / PAP

Ofiary to trzej obywatele Niemiec. Dwaj z nich zmarli w wyniku brutalnego pobicia. Trzeci w stanie ciężkim przebywa w szpitalu w Elche.

/7

Pablo MIRANZO / AFP

Do tragedii doszło w domu położonym w pobliżu osiedla mieszkaniowego w El Pinet.

/7

Pablo MIRANZO / AFP

Polacy nielegalnie zajmowali willę, a Niemcy próbowali ich stamtąd usunąć.

/7

EPA/MORELL / PAP

Na miejscu pracowały wyspecjalizowane jednostki Guardia Civil.

/7

Guardia Civil / -

Mężczyźni z Polski znani byli wcześniej organom ścigania.

/7

Guardia Civil / -

Polakom grozi do dożywocie.

/7

Roberto Plaza/Red Carpet Pictures / Zuma Press

Ofiary Polaków były katowane kijami i tępymi narzędziami.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło