Podatek od psa w górę. Tyle zapłacą właściciele w 2026 roku

2 godziny temu 5

Właściciele psów w Polsce muszą przygotować się na zmiany w domowych budżetach, które weszły w życie wraz z początkiem nowego roku kalendarzowego. Choć posiadanie pupila wiąże się przede wszystkim z przyjemnością, dla wielu osób oznacza również konieczność dopełnienia obowiązków skarbowych wobec lokalnego samorządu.

  • Decyzja gminy o wprowadzeniu podatku od psa
  • Nowe stawki podatku od psa na 2026 rok
  • Konsekwencje dla właścicieli czworonogów

Decyzja gminy o wprowadzeniu podatku od psa

Zasady pobierania opłat za posiadanie czworonoga w polskim porządku prawnym nie są jednolite dla całego kraju, co odróżnia ten podatek od podatku dochodowego czy od nieruchomości. O tym, czy w danej miejscowości portfele właścicieli zwierząt staną się nieco lżejsze, decyduje wyłącznie rada gminy. To suwerenne uprawnienie samorządu, które wynika bezpośrednio z zapisów art. 18a ustawy z dnia 12 stycznia 1991 roku o podatkach i opłatach lokalnych.

W praktyce oznacza to, że mieszkaniec Warszawy może nie płacić ani złotówki, podczas gdy właściciel psa w mniejszej, ościennej gminie będzie musiał co roku przelewać określoną kwotę na konto urzędu. Samorządy traktują tę opłatę jako sposób na podreperowanie lokalnego budżetu, argumentując to kosztami sprzątania przestrzeni publicznej czy utrzymania schronisk dla bezdomnych zwierząt.

Podatek od psa w górę. Tyle zapłacą właściciele w 2026 rokuFot. chalabalaphotos/Canva

Warto jednak pamiętać, że samorządowcy nie mają całkowitej dowolności w ustalaniu wysokości tego obciążenia. Każdego roku Ministerstwo Finansów publikuje obwieszczenie, w którym wskazuje maksymalną dopuszczalną kwotę, jakiej gmina może żądać od obywatela za jedno zwierzę. Jest to bariera, której przekroczenie byłoby naruszeniem prawa.

Dla właścicieli psów kluczowe jest to, że obowiązek ten dotyczy osób fizycznych posiadających psy, a opłatę należy wnosić raz do roku, zazwyczaj w terminach ustalonych przez konkretną radę gminy. Często zdarza się, że gminy decydują się na stawki znacznie niższe od maksymalnych, aby nie obciążać zbytnio mieszkańców, choć w ostatnich latach, ze względu na rosnące koszty operacyjne miast, widać tendencję do wyrównywania do górnej granicy.

Podatek od psa w górę. Tyle zapłacą właściciele w 2026 rokuFot. Gustavo Martínez/Pexels/Canva

W gąszczu przepisów istnieją jednak istotne wyjątki. Nawet jeśli dana gmina wprowadziła podatek, ustawa przewiduje system zwolnień, które mają charakter ogólnokrajowy. Z opłaty zwolnione są zazwyczaj osoby posiadające orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, o ile pies pełni funkcję asystującą, a także seniorzy powyżej 65. roku życia, którzy prowadzą samodzielne gospodarstwo domowe (zwolnienie dotyczy zazwyczaj jednego psa).

Co więcej, opłaty często nie muszą wnosić rolnicy posiadający do dwóch psów utrzymywanych w celu pilnowania gospodarstwa. Takie konstrukcje prawne mają na celu ochronę najuboższych oraz osób, dla których pies jest niezbędnym wsparciem w codziennym funkcjonowaniu.

Nowe stawki podatku od psa na 2026 rok

Od 2026 roku maksymalna stawka podatku od psa wzrośnie do poziomu 186,29 zł za jedno zwierzę. Jest to kwota, która stanowi realne obciążenie, szczególnie w przypadku osób posiadających więcej niż jednego czworonoga. Jeśli spojrzymy na dane historyczne, zauważymy systematyczny wzrost tego limitu.

W 2025 roku maksymalna kwota wynosiła 178,26 zł, co oznacza, że nowa propozycja resortu finansów jest wyższa o dokładnie 4,5 proc. Podwyżka ta nie jest przypadkowa – jest ona bezpośrednio skorelowana ze wskaźnikiem inflacji za pierwsze półrocze roku poprzedzającego, co pozwala utrzymać realną wartość wpływów do budżetów gminnych.

Podatek od psa w górę. Tyle zapłacą właściciele w 2026 rokuFot. Zofia i Marek Bazak/East News

W praktyce samorządy, szukając dodatkowych środków na inwestycje, coraz częściej decydują się na uchwalanie stawek identycznych z limitami ministerialnymi. Oznacza to, że właściciel psa w gminie, która "równa do góry", zapłaci w 2026 roku o ponad 8 zł więcej niż rok wcześniej.

Prawdziwe wyzwanie finansowe pojawia się jednak w domach, gdzie psów jest więcej. Przepisy są tutaj bezlitosne: podatek należy zapłacić za każde posiadane zwierzę. Prosty rachunek pokazuje skalę tego obciążenia dla pasjonatów kynologii lub rodzin wielodzietnych z kilkoma pupilami. Jeśli właściciel posiada trzy psy, a jego gmina stosuje maksymalne stawki, łączny koszt rocznej daniny wyniesie w 2026 roku niemal 560 zł.

To już kwota, która odpowiada solidnemu przeglądowi weterynaryjnemu lub kilkumiesięcznemu zapasowi karmy wysokiej jakości. Taka konstrukcja podatku sprawia, że posiadanie większej liczby zwierząt staje się w niektórych regionach Polski dobrem luksusowym, co budzi liczne dyskusje o zasadności utrzymywania tej opłaty w obecnej formie.

Zobacz też: Rodzice muszą pamiętać o tych terminach. Od 1 lutego nabór wniosków, spóźnienie będzie kosztować

Konsekwencje dla właścicieli czworonogów

System poboru opłaty od psów od lat budzi emocje, głównie ze względu na trudności w egzekwowaniu przepisów. Gminy nie posiadają centralnego rejestru wszystkich zwierząt, co sprawia, że podatek ten jest w dużej mierze "opłatą uczciwości". Organy kontrolne coraz częściej korzystają z baz danych gabinetów weterynaryjnych, które obowiązkowo chipują zwierzęta, co może w przyszłości ułatwić namierzanie osób unikających płacenia.

Należy mieć świadomość, że brak uiszczenia wymaganej kwoty w terminie otwiera drogę do postępowania egzekucyjnego, które może wiązać się z naliczeniem odsetek karnych oraz dodatkowymi kosztami upomnień, co znacznie przewyższa pierwotną kwotę podatku.

Wiele miast w Polsce, takich jak Poznań czy Wrocław, zrezygnowało z jego pobierania już lata temu, uznając, że koszt administracyjny obsługi tego podatku jest zbyt wysoki w stosunku do realnych wpływów. Z drugiej strony, mniejsze gminy, borykające się z deficytami, rzadko rezygnują z jakichkolwiek pewnych dochodów. Dla właścicieli psów kluczowe pozostaje zatem sprawdzenie aktualnych uchwał swojej rady gminy przed końcem pierwszego kwartału 2026 roku, aby uniknąć zaskoczenia przy okienku kasowym lub podczas logowania do systemów bankowości elektronicznej obsługujących płatności lokalne.

Przeczytaj źródło