Pod 7-latkiem i jego mamą załamał się lód. Szkoła żegna ich wzruszającym, bolesnym gestem

2 tygodni temu 24

Data utworzenia: 31 grudnia 2025, 21:57.

Opuszczona do połowy flaga i krótki komunikat szkoły. Szkoła Podstawowa im. Jana Wójkiewicza w Radzewie (woj. wielkopolskie) poinformowała o śmierci swojego ucznia oraz jego mamy. Placówka ogłosiła czas żałoby i zwróciła się do społeczności.

Nie żyją uczeń i jego mama. Szkoła w Radzewie w żałobie po tragedii.
Nie żyją uczeń i jego mama. Szkoła w Radzewie w żałobie po tragedii. Foto: null/P.F. Matysiak/newspix.pl, Facebook

We wtorkowy wieczór 30 grudnia doszło do wypadku, po którym szkoła w Radzewie przerwała normalne funkcjonowanie. Kilkanaście godzin później opublikowano oficjalny wpis, który potwierdził najgorsze informacje.

Radzewo. Szkoła ogłasza żałobę po śmierci ucznia i jego mamy

Szkoła Podstawowa im. Jana Wójkiewicza w Radzewie zamieściła w mediach społecznościowych komunikat wraz ze zdjęciem opuszczonej do połowy flagi RP.

Z głębokim bólem informujemy o tragedii, która dotknęła naszą szkolną społeczność. W nieszczęśliwym wypadku zginął Uczeń naszej szkoły oraz jego Mama

– przekazano.

W dalszej części poinformowano o wprowadzeniu czasu żałoby oraz poproszono o ciszę i zadumę. Szkoła nie podała szczegółów zdarzenia. Wpis ogranicza się do potwierdzenia śmierci i wyrazów współczucia dla rodziny.

Wypadek nad stawem w Radzewie. Szczegóły akcji służb

Do zdarzenia doszło we wtorek 30 grudnia ok. godz. 18.30 w Radzewie pod Kórnikiem. Zgłoszenie dotyczyło kobiety, która wpadła do stawu razem z dzieckiem na terenie prywatnej posesji przy ul. Kaszubskiej. Na miejscu znajdował się zbiornik z przeręblem. Strażacy wyłowili z wody 49-letnią kobietę, a nurek z grupy wodno-nurkowej wydobył z dna 7-letnie dziecko. Oboje byli reanimowani i w stanie krytycznym trafili do poznańskich szpitali.

— Stan jest krytyczny. Wydarzyła się ogromna tragedia — powiedział "Faktowi" Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji. W środę rano przekazano informację o śmierci chłopca.

Źródła: "Fakt", Państwowa Straż Pożarna

Mama i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie wierzą w to, co się stało. "Była taka odpowiedzialna"

Kobieta wpadła z dzieckiem do stawu. "Wydarzyła się ogromna tragedia"

Przeczytaj źródło