Pionierska konsolidacja szpitali. To może być jedna z głośniejszych fuzji w Polsce

11 godziny temu 4

To może być jedna z głośniejszych fuzji szpitali w Polsce. Konsolidacja powiatowych lecznic w Zgorzelcu i Bolesławcu ma szansę stać się pionierską, bo przeprowadzoną w oparciu o nowe przepisy, które weszły w życie we wrześniu 2025 r. Efektem tego połączenia będzie utworzenie jednego z największych szpitali na Dolnym Śląsku.

  • Planowana konsolidacja szpitali w Zgorzelcu i Bolesławcu może stać się jedną z pierwszych przeprowadzonych w oparciu o nową ustawę mającą zreformować szpitalnictwo.
  • W wyniku planowanej fuzji zostanie stworzony całkiem nowy podmiot posiadający oddziały zarówno w Bolesławcu, jak i Zgorzelcu.
  • - Połączenie placówek pozwoli sprawnie uzupełniać zakres świadczeń dla mieszkańców obu powiatów i racjonalizować działalność leczniczą pod względem ekonomicznym - zaznacza w rozmowie z Portalem Samorządowym starosta zgorzelecki Artur Bieliński. - Kończymy przygotowywać kształt porozumienia między naszymi powiatami oraz harmonogram dalszego postępowania - dodaje.
  •  - Powstały po połączeniu szpital będzie zatrudniał łącznie prawie 3 tys. pracowników, a jego roczny budżet wyniesie nawet do 1 mld zł - informuje nas starosta bolesławiecki Tomasz Gabrysiak.

Przymiarki do tej konsolidacji szpitali trwają już od wielu miesięcy

Wiele wskazuje na to, że do końca 2026 r. szpitale w Zgorzelcu i Bolesławcu zostaną połączone. Przymiarki do tej konsolidacji trwają już od co najmniej kilku miesięcy. Coraz głośniej i oficjalniej mówią o niej zarówno dyrektorzy tych placówek, jak i przedstawiciele powiatowych samorządów prowadzących te placówki.

W różnych regionach kraju już wcześniej łączono szpitale prowadzone przez samorządy (między innymi w woj. pomorskim). Jednak fuzja placówek w Bolesławcu i Zgorzelcu (miasta dzieli odległość ponad 40 kilometrów) z kilku powodów warta jest szczególnej uwagi.

Może to być pierwsza konsolidacja lecznic z dwóch powiatów przeprowadzona w oparciu o przepisy ustawy mającej reformować funkcjonowanie szpitalnictwa, która weszła w życie we wrześniu 2025 r.

Po drugie, w wyniku planowanej fuzji - zgodnie z przepisami ustawy - zostanie stworzony całkiem nowy podmiot posiadający oddziały zarówno w Bolesławcu, jak i Zgorzelcu, który stanie trzecim co do wielkości szpitalem w województwie dolnośląskim.

Chcielibyśmy wspólnie stworzyć dużą jednostkę, która stanie się liderem w regionie. Da to niesamowitą korzyść dla pacjentów pod względem koordynacji świadczeń oraz dostępu do lekarzy

- mówił w październiku ubiegłego roku w rozmowie z portalem Bolec.Info Kamil Barczyk, dyrektor Szpitala św. Łukasza w Bolesławcu.

Dodał, że prace nad tym projektem są już bardzo zaawansowane. Oczywiście decyzję będą musiały podjąć także rady powiatów w Bolesławcu i Zgorzelcu.

Na pewno nie zmniejszy się liczba oddziałów w obu lokalizacjach

Na jakim etapie są obecnie działania mające doprowadzić do konsolidacji tamtejszych lecznic i powstania nowej dużej placówki działającej w dwóch dolnośląskich miastach?

Między innymi o tym Portal Samorządowy rozmawiał ze starostami obu powiatów. Zgodnie przyznają, że połączenie Szpitala św. Łukasza w Bolesławcu z Wielospecjalistycznym Szpitalem w Zgorzelcu przyniesie wiele korzyści, choć cały proces konsolidacyjny nie będzie łatwy i wymaga czasu.

Kończymy przygotowywać kształt porozumienia między naszymi powiatami oraz harmonogram dalszego postępowania. To są dziś dla nas dwie najważniejsze kwestie

- mówi starosta zgorzelecki Artur Bieliński.

I dodaje: - Na pewno nie zmniejszy się liczba oddziałów w obu lokalizacjach, a wiele wskazuje na to, że może ich być więcej. Połączenie naszych placówek pozwoli nie tylko sprawnie uzupełniać oraz poszerzać zakres świadczeń dla mieszkańców obu powiatów, ale też racjonalizować działalność leczniczą pod względem ekonomicznym.

Staniemy się po konsolidacji jednym z największych szpitali w regionie, a zarazem silniejszym partnerem w relacjach chociażby z NFZ, bankami, a także dostawcami. Z już przeprowadzanych analiz finansowych jednoznacznie wynika, że połączenie naszych szpitali pozwoli nowemu, wspólnemu dla obu powiatów podmiotowi istotnie zmniejszyć koszty funkcjonowania

- zaznacza Artur Bieliński.

Nowy szpital w dwóch miastach będzie zatrudniał 3 tys. osób, a jego roczny budżet wyniesie 1 mld zł

Zwraca uwagę - podobnie jak starosta bolesławiecki Tomasz Gabrysiak - że tryb łączenia szpitali w oparciu o przepisy ustawy wprowadzonej we wrześniu 2025 r. jest znacznie prostszy niż wcześniejsze zasady konsolidowania placówek, wymagające między innymi procedur likwidacyjnych oraz związanych z przejmowaniem jednej placówkę przez inną lecznicę.

Nowe rozwiązanie pozwala m.in. tworzyć radę, która w imieniu obu samorządów staje się tym organem założycielskim i nadzoruje pracę szpitala. Takie narzędzie powinno ułatwiać przeprowadzenie fuzji. Zdajemy sobie sprawę, że tego mechanizmu jeszcze nikt tak naprawdę nie przetestował w praktyce, więc prawdopodobnie będziemy pionierami

- wskazuje Tomasz Gabrysiak.

Zwraca uwagę, że powstały po połączeniu szpital będzie zatrudniał łącznie prawie 3 tys. pracowników, a jego roczny budżet wyniesie nawet do 1 mld zł.

- Skala naszego przedsięwzięcia konsolidacyjnego jest więc naprawdę poważna. Dlatego nie będziemy niczego na siłę przyspieszać. Bardzo nam zależy na tym, aby wyjaśnić wszelkie wątpliwości i tak dopracować treść porozumienia, żeby radni obu naszych powiatów decyzję o połączeniu szpitali podjęli jednogłośnie - podkreśla starosta bolesławiecki.

System ochrony zdrowia w Polsce preferuje większe placówki

Wylicza też kolejne korzyści wynikające z planowanej fuzji, w tym m.in. zdecydowanie większe niż obecnie wzajemne uzupełnianie struktury placówek w Zgorzelcu i Bolesławcu o oddziały, których obecnie tam brakuje.

Pamiętajmy ponadto, że dzisiejszy system ochrony zdrowia preferuje większe placówki. Środki finansowe są stosunkowo ograniczone i dużo łatwiej będzie pozyskiwać je dużym podmiotom. A trudno sobie wyobrazić, że ktoś będzie marginalizował szpital, który ma około 40 oddziałów

- zaznacza Tomasz Gabrysiak.

- Koncepcja połączenia szpitali została między innymi przedstawiona Radzie Społecznej w naszej placówce, która jednogłośnie wypowiedziała się za wyrażaniem zgody na konsolidację. Jej zwolennikami są także pracownicy szpitala - poczynając od lekarzy przez pielęgniarki, ratowników medycznych i pracowników administracyjnych - wymienia starosta bolesławiecki.

Tomasz Gabrysiak wskazuje jednocześnie, że w przeszłości to właśnie protesty i sprzeciw załóg szpitali był często główną przyczyną, dla których plany konsolidacyjne w innych regionach kraju do dziś nie doczekały się realizacji.

"Będziemy się rozwijać i zwiększać możliwości leczenia pacjentów"

Z kolei kierujący szpitalem w Bolesławcu Kamil Barczyk podkreśla, że nowy podmiot (powstały po połączeniu placówek) zapewni pacjentom lepszy dostęp do opieki i zwiększy bezpieczeństwo finansowe.

Połączenie szpitali pozwoli stworzyć ponad 40 oddziałów funkcjonujących w skoordynowany sposób, co ma poprawić jakość leczenia.

- Chciałbym, aby udało się to osiągnąć w 2026 roku. Byłoby to bardzo korzystne dla pacjentów z obu powiatów i nie tylko. Da nam to przede wszystkim to, że szpital w przeciągu pięciu lat stanie się największym na Dolnym Śląsku - zapowiedział dyrektor Barczyk, cytowany 8 stycznia br. przez portal Polityka Zdrowotna.

Zastrzegał też, że „nikt nie będzie mówił o zamykaniu oddziałów”. - Planujemy rozwój i zwiększanie możliwości leczenia pacjentów. Stworzymy nowe oddziały oraz będziemy dużo bardziej odporni na kryzysy kadrowe. Personel medyczny będzie miał w dużym podmiocie zagwarantowane miejsca pracy. Staniemy się również atrakcyjniejszym pracodawcą pod kątem rozwoju zawodowego - stwierdził Kamil Barczyk.

Konsolidacja wzmacnia również pozycję szpitala wobec NFZ

Dodajmy, że dyrektorem szpitala w Zgorzelcu jest Zofia Barczyk, matka dyrektora bolesławieckiej placówki.

- Planowane połączenie Wielospecjalistycznego Szpitala SPZOZ w Zgorzelcu oraz Szpitala św. Łukasza w Bolesławcu postrzegamy przede wszystkim jako rozwiązanie korzystne dla pacjentów i bezpieczeństwa zdrowotnego regionu - wyjaśnia Zofia Barczyk w odpowiedzi na nasze pytania dotyczące celu konsolidacji placówek.

Podkreśla, że „skala połączonego podmiotu oznacza lepszą dostępność do świadczeń, krótsze kolejki do procedur wysokospecjalistycznych oraz skuteczniejszą koordynację leczenia w kluczowych obszarach, takich jak neurologia, onkologia, angiografia czy diagnostyka obrazowa”.

To nie jest likwidacja któregokolwiek z ośrodków, lecz połączenie ich potencjałów

Konsolidacja wzmacnia również pozycję szpitala wobec NFZ, co ma szczególne znaczenie w kontekście utrzymujących się nadwykonań ponad zakontraktowane limity. Z perspektywy organizacyjnej i finansowej połączenie oznacza większą stabilność, poprawę płynności oraz możliwość wygenerowania realnych oszczędności dzięki efektom synergii, bez ograniczania dostępności świadczeń

- zaznacza Zofia Barczyk.

Jej zdaniem nowelizacja ustawy o działalności leczniczej i ustawy o świadczeniach, która weszła w życie we wrześniu 2025 r., tworzy ramy sprzyjające takim procesom poprzez umożliwienie łączenia podmiotów posiadających organy założycielskie różnych samorządów.

- Podkreślam, że nie jest to likwidacja któregokolwiek z ośrodków, lecz połączenie potencjału i doświadczenia obu szpitali w celu zapewnienia mieszkańcom regionu nowoczesnej i bezpiecznej opieki zdrowotnej - podsumowuje dyrektor szpitala w Zgorzelcu.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Przeczytaj źródło