Pick-up staranował SOR i karetkę. To nie kierowca był winny

3 dni temu 9

Data utworzenia: 8 stycznia 2026, 12:52.

Chwile grozy przed wejściem na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Wejherowie (woj. pomorskie). Wieczorem, 7 stycznia, nocną ciszę przerwał nagły, potężny huk. Ludzie wybiegli na zewnątrz, niektórzy łapali się za głowy z niedowierzaniem. Zadaszony podjazd dla karetek staranował masywny pick-up. Zaskakujące? Za całe zamieszanie nie odpowiadał kierowca, lecz pasażerka i jej fatalny błąd.

Zniszczony podjazd SOR w Wejherowie. Pick-up przebił się przez bramę i uderzył w karetkę. Foto: Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie / Facebook

Ford typu pick-up z impetem wjechał w zabudowany podjazd prowadzący prosto na SOR. Auto staranowało automatyczną bramę, uderzyło w stojącą karetkę i roztrzaskało wszystko, co napotkało na drodze. Zniszczone wejście, powyginane elementy konstrukcji, wokół rozsypane kawałki plastiku i metalu. Kiedy na miejsce dotarły służby, nie było wątpliwości: ten widok długo zostanie w pamięci.

Wszystko przez pasażerkę

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie, za kierownicą nikogo nie było. Za zdarzenie odpowiada... pasażerka.

— Samochód ruszył najprawdopodobniej przypadkiem na biegu wstecznym i uderzył w karetkę oraz elementy infrastruktury Szpitalnego Oddziału Ratunkowego — poinformowała asp. sztab. Anetta Potrykus.

Pasażerką okazała się 43-letnia kobieta. Przez moment nieuwagi doprowadziła do poważnego zderzenia.

Kosztowna lekcja

Za swoją pomyłkę kobieta została ukarana mandatem w wysokości aż 2 tys. 500 zł. Na szczęście nikt nie został ranny.

Policjanci apelują o ostrożność: — Nawet jeśli siedzimy obok kierownicy, chwila nieuwagi może kosztować znacznie więcej niż mandat.

/3

Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie / Facebook

Zniszczony podjazd SOR w Wejherowie. Pick-up przebił się przez bramę i uderzył w karetkę.

/3

Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie / Facebook

Chwile grozy przed wejściem na oddział ratunkowy. Huk słychać było w całym szpitalu.

/3

Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie / Facebook

Zdemolowane wejście na SOR. Przez chwilę nikt nie wiedział, co się stało.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło