Pełczyńska-Nałęcz ostro o odejściach z Polski 2050. Wprost mówi o "dezercji"

3 tygodni temu 19
ZIZOO.PL
W środę 18 lutego grupa polityków odeszła z Polski 2050. W porannej konferencji prasowej zapowiedzieli oni utworzenie nowego klubu. Władze partii najpierw skomentowały decyzję za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na godz. 12 zwołano konferencję z udziałem szefowej, Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Polska 2050 się rozpada – a przynajmniej takie wrażenie można odnieść, patrząc na to, co dzieje się wokół partii. Szymon Hołownia szefem już nie jest, a stanowisko niedawno objęła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W środę opinia publiczna dowiedziała się, że ugrupowanie traci 15 z 31 posłów, którzy wespół z senatorami zapowiedzieli utworzenie nowego klubu parlamentarnego o nazwie Centrum. Konferencja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Polski 2050 Kilka minut po godz. 12:00 przed kamery wyszli politycy związani z Polską 2050, w tym nowa przewodnicząca Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. – Największy egzamin z demokracji to jest zaakceptowanie wyboru demokratycznej większości. Niestety, część naszych posłanek i posłów nie zdało tego egzaminu, nie pogodzili się z wynikiem demokratycznych wyborów w naszej partii i z naszej partii zdezerterowali. To jest smutne, to jest rozczarowujące, ale Polska 2050 była, jest i będzie. Tu jest Polska 2050 – mówiła szefowa partii. Jednocześnie Pełczyńska-Nałęcz zadeklarowała, że politycy, którzy w ugrupowaniu zostali, będą wspólnie pracować na rzecz swoich wyborców oraz wszystkich Polaków. Wspomniała, że będą oni pracować nad projektami ustaw, a Polska 2050 jest i pozostanie częścią Koalicji 15 października. – Kochani, to jest trudny moment, ale to też jest moment, w którym z całą siłą i z całą determinacją pokazujemy, że jesteśmy, jesteśmy z wami, pamiętamy o was, reprezentujemy was tutaj i idziemy do przodu za sprawami, odkładamy na bok wszystkie spory, nie będziemy już więcej mówić o tych, którzy zdezerterowali, bo oni podjęli swoją decyzję. Oni swojego egzaminu z demokracji nie zdali, a my wiemy, że demokracja to jest przede wszystkim zobowiązanie wobec wyborców, to są sprawy i działania, i my dzisiaj tymi sprawami i działaniami jesteśmy i idziemy wspólnie do przodu – przekazywała szefowa Polski 2050. Szymon Hołownia o rozłamie w Polsce 2050 Tuż przez zwołaną konferencją Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, nowej szefowej Polski 2050, głos zabrał Szymon Hołownia. Założyciel partii zadeklarował dziennikarzom na sejmowych korytarzach, że on w ugrupowaniu zamierza pozostać. Jednocześnie poinformował, że ci, którzy odeszli, nie powiadomili go wcześniej o tej decyzji. Szymon Hołownia przekazał, że w jego ocenie popełnił błąd, za szybko oddając przywództwo. W gorzkiej wypowiedzi powiadomił również, że czuje się oszukany przez Paulinę Hennig-Kloskę, która konkurowała z Pełczyńską-Nałęcz o funkcję szefowej Polski 2050.
Przeczytaj źródło