Nvidia i Marvell idą na zakupy, Samsung i Intel w pościgu z TSMC [PÓŁPRZEWODNIK TECHNOLOGICZNY]

1 tydzień temu 17

SPIS TREŚCI

  1. Nvidia wydaje 20 mld dol. na startup Groq. W pewnym sensie
  2. Nvidia z zezwoleniem na sprzedaż akceleratorów do Chin
  3. Micron kończy ze swoją konsumencką marką pamięci RAM i nośników SSD
  4. Krzemowa ofensywa Amazona
  5. Nowy procesor Huawei wykonany w nowym chińskim procesie technologicznym
  6. Intel z pierwszą finalną wersją maszyny EUV High-NA
  7. Samsung zapowiada Exynosa 2600, swój pierwszy 2-nanometrowy procesor
  8. Marvell kupuje Celestial AI za 3,25 mld dol.

Nvidia wydaje 20 mld dol. na startup Groq. W pewnym sensie

LPU Groq

LPU GroqGroq

Nvidia na zakończenie roku zafundowała światu niemałą niespodziankę, wydając 20 mld dol. na dość osobliwą transakcję. Formalnie za tę kwotę Nvidia otrzymała nieekskluzywny dostęp do licencji na korzystanie z technologii producenta akceleratorów AI Groq (który nie ma nic wspólnego z Grokiem znanym z X). De facto mamy tu do czynienia z przejęciem wykonanym w sposób, który ma obejść rządowe regulacje związane z akwizycją konkurencji. Wskazuje na to chociażby fakt, że wielu inżynierów Groq i dotychczasowy CEO tej firmy zostanie zintegrowanych ze strukturą Nvidii. Sama kwota transakcji również mówi wiele na temat jej charakteru, ponieważ Groq jeszcze kilka miesięcy temu był wyceniany na niecałe 7 mld dol., więc około 1/3 tego, co zapłaciła firma Jensena Huanga. Na rynku aż huczy od domysłów i spekulacji, bo na pierwszy rzut oka umowa ta ma niewiele sensu. Wygląda więc na to, że albo Jensen Huang zamierza w przyszłości wywrócić do góry nogami architekturę swoich GPU, bo w rozwiązaniach Groq widzi sposób na utrzymanie obecnego tempa rozwoju akceleratorów, albo wydał 20 mld dol., bo mógł i bo... ucieszył w ten sposób kogoś, kto wcześniej zainwestował w ten startup.

Nvidia z zezwoleniem na sprzedaż akceleratorów do Chin

Nvidia H100

Nvidia H100NVIDIA

Kontynuując wątek osobliwych umów Nvidii, firma otrzymała w grudniu zezwolenie na sprzedawanie akceleratorów do Chin, które utraciła w kwietniu 2025 r. Oczywiście nie wszystkich, bo najnowsza generacja akceleratorów Nvidii z rodziny Blackwell nadal jest objęta sankcjami, ale Nvidia po raz pierwszy będzie mogła sprzedawać do Chin flagowe akceleratory poprzedniej generacji, czyli H200, a nie tylko ich mocno okrojone wersje o nazwie H20. Oczywiście nie mogło się obyć bez haczyków. Pierwszym jest to, że Nvidia będzie musiała oddawać administracji USA 25 proc. przychodów ze sprzedaży tych akceleratorów do Państwa Środka. Drugim jest to, że Chiny nadal podtrzymują zakaz stosowania akceleratorów Nvidii w państwowych ośrodkach.

Przeczytaj źródło