48-letni Portugalczyk, podejrzewany o dokonanie strzelaniny na Uniwersytecie Browna w USA, został znaleziony martwy - donosi agencja Reutera. - Sprawa jest zamknięta z punktu widzenia ścigania - wskazał prokurator generalny Rhode Island, Peter Neronha. Podczas brutalnego incydentu w Providence w stanie Rhode Island zginęły dwie osoby, a dziewięć zostało rannych.