Kiedyś algorytmy miały rozwiązać problem ludzkiej samotności, a inwestorzy widzieli w tym żyłę złota. W końcu miłość to potrzeba pierwszego rzędu. Dzisiaj Tinder (Match Group) i Bumble szorują po dnie, tracąc kilkadziesiąt procent od swoich historycznych szczytów z 2021 roku, kiedy pandemiczne zamkięcie i potrzeba bliskości wywindowały wyceny w kosmos. Nieco lepiej, ale tylko nieco, wypada tutaj Grindr, czyli odpowiednik skierowany do społeczności LGBTQ+, ale to wciąż cień swojej wersji sprzed lat.

2 tygodni temu
22








English (US) ·
Polish (PL) ·