Niezidentyfikowany obiekt wleciał nad Morze Czarne. Turcja poderwała F-16. "Wymknął się spod kontroli"

1 miesiąc temu 16

Turcja zestrzeliła drona, który zbliżył się do jej przestrzeni powietrznej od strony Morza Czarnego. Poinformował o tym turecki resort obrony.

Myśliwce F-16 (zdjęcie ilustracyjne) Cristina Sille / REUTERS

Turcja zestrzeliła drona nad Morzem Czarnym. "Wymknął się spod kontroli"

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (15 grudnia). Ministerstwo Obrony Turcji poinformowało, że tureckie siły wykryły obiekt zbliżający się do granicy państwa od strony Morza Czarnego. W stan gotowości postawiono zarówno krajowe, jak i natowskie myśliwce F-16. Rozpoczęto obserwację. "Zidentyfikowano go jako bezzałogowy statek powietrzny, który wymknął się spod kontroli. Zestrzelono go w bezpiecznym miejscu, z dala od stref mieszkalnych" - przekazał resort. Nie wiadomo jednak, co to był za dron i do jakiego kraju należał. 

Atak na turecki statek. Ukraina oskarża Rosję

W zeszłym tygodniu Turcja ostrzegała o eskalacji napięcia na Morzu Czarnym. Stało się to po rosyjskich atakach na ukraińskie porty, w wyniku których uszkodzeniu uległy trzy tureckie statki towarowe. Ukraińska Marynarka Wojenna w mediach społecznościowych poinformowała wówczas, że Rosjanie zaatakowali dronem cywilny turecki statek przewożący olej słonecznikowy do Egiptu. Jak napisano w oświadczeniu, statek nosi nazwę Viva, a na pokładzie było jedenastu obywateli Turcji. W wyniku ataku nikt nie został ranny, a statek kontynuował podróż do portu docelowego.

Zobacz wideo Drony to początek, a Rosjanie mogą dalej testować nasze granice

Czytaj także: Światowi liderzy ujawniają ustalenia z Berlina. "Jesteśmy blisko".

Źródła: Reuters, Defence Turk na X, IAR

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło