Nie do wiary, co zrobił Hurkacz. Prowadził i nagle zwrot. Co za mecz!

1 dzień temu 5

Hubert Hurkacz pokonał Stana Wawrinkę 6:3, 3:6, 6:3. w ramach finału turnieju drużynowego United Cup Polska - Szwajcaria! Dzięki temu nasza reprezentacja nadal ma szansę na triumf w tym spotkaniu. O wszystkim zadecyduje mikst. A Hurkacz zagrał kolejny świetny mecz po przerwie zdrowotnej!

Hubert Hurkacz podczas meczu z Taylorem Fritzem z USA na United Cup w Sydney Fot. REUTERS/Jeremy Piper

W niedzielę w australijskim Sydney rozgrywany jest finał United Cup Polska - Szwajcaria. W pierwszym meczu rywalizowały Iga Świątek (2. WTA) i Belinda Bencic (11. WTA). Nasza tenisistka przegrała ze Szwajcarką 6:3, 0:6, 3:6. Po singlistkach na kort wyszli Hubert Hurkacz (83. ATP) i Stan Wawrinka (156.). Polak musiał wygrać, by nasza drużyna zachowała szansę na triumf w finale.

Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, że jeszcze sporo przede mną"

Hurkacz znów jak z armaty

Już w pierwszym gemie Hurkacz bronił się dwa razy przed przełamanie. Pomógł mu wtedy serwis i dzięki temu polscy kibice mogli odetchnąć. Po chwili to Polak przeszedł do ofensywy. Atakował w drugim gemie serwisowym Wawrinki, doczekał się czterech szans na zdobycie przewagi. Szwajcar walczył ambitnie, ale cierpliwy reprezentant Polski dopiął swego (3:1). Grał bardzo głęboko, rozrzucał 40-letniego rywala po korcie. Popisał się także świetnym wolejem tuż za siatką.

Za moment znów było jednak nerwowo, bo doświadczony Wawrinka lepiej odczytywał serwis Hurkacza i miał kolejnego break pointa. Wówczas serwujący wyciągnął bardzo mocne podanie, Szwajcar posłał return w siatkę. Hurkacz ponownie serwował, jak z armaty - płasko, mocno, precyzyjnie, kolejne asy na jego koncie. Dzięki temu prowadził już 4:1.

Nasz zawodnik prezentował się bardzo równo, po jednej z krótkich akcji komentatorzy Polsatu Sport chwalili jego forhend. - To nowe uderzenie, nie ma w nim przestojów, przerwa pozwoliła nad nim popracować - powiedział Dawid Olejniczak. Polak kilka dni temu wrócił do gry, po tym jak regenerował się po operacji kolana, którą przeszedł w czerwcu 2025. W United Cup pokonał wcześniej m.in. trzeciego na świecie Alexandra Zvereva oraz dziewiątego Taylora Fritza.

W pierwszym secie ze Stanem Wawrinką Hubert Hurkacz grał mądrze taktycznie, był uważny, a przegrywający Szwajcar wściekał się. Mikrofony wyłapały, jak w przerwie przeklinał w rozmowie z kapitanem swojej reprezentacji. Były mistrz wielkoszlemowy miał prawo się denerwować, bo nasz zawodnik zagrywał bardzo sprytnie, ściągał go do siatki, zdobywając w ten sposób nie jeden punkt, a przy okazji odbierał mu siły. - Hubert chce chyba zamęczyć Stana - wskazywali komentatorzy. Na koniec Hurkacz znów uderzył potężnie z serwisu i wygrał seta 6:3.

Wawrinka reaguje

Drugi set rozpoczął się gorzej dla Polaka. Rosła u niego liczba błędów z bekhendu, a Wawrinka grał jak nakręcony, imponował swoim firmowym uderzeniem - jednoręcznym bekhendem. Dzięki temu przełamał Hurkacza i odskoczył na 4:1. - Najlepszy okres gry Stana w tym pojedynku - wskazali komentujący w Polsacie Sport. Hurkaczowi nie pomagał serwis, a do tego przegrywał większość długich wymian. Mógł mu rywal odjechać już na 1:5, ale nie wykorzystał wtedy trzech szans na przełamanie i zrobiło się 2:4.

Wawrinka, jakby zapomniał o swoim wieku, bo biegał do każdej piłki. Był wszędzie, niezmordowany i poprawił też podanie w trakcie niedzielnego spotkania. W końcówce partii grał po prostu dokładniej, nasz zawodnik pozostawał zbyt chwiejny w wymianach, co najlepiej pokazała ostatnia wymiana, gdy wyrzucił prosty bekhend daleko za linię końcową. 

Hurkacz to wygrał!

Na początku decydującej partii Hubert Hurkacz wyszedł ze sporych tarapatów. Grał niedokładnie, rywal miał dwie szanse na przełamanie, ale na kłopoty serwis Polaka - jeden z prędkością aż 220 km/h. Uratował się, a po chwili to Stan Wawrinka miał kłopoty. Nasz zawodnik wrócił do cierpliwej gry, zaskakiwania rywala skrótami, przechodził do przodu. Dzięki temu szybko odskoczył na 4:1, wyglądał tak, jak na początku spotkania - bardzo solidnie.

Hurkacz już tego nie wypuścił. Pomagał mu do końca serwis. Jego wygrana sprawiła, że Polska wciąż ma szansę na triumfu w finale United Cup nad Szwajcarią! O wszystkim zadecyduje rywalizacja w mikście. Wcześniej Polacy dochodzili do spotkania finałowego tej imprezy w sezonach 2024 i 2025. Transmisja w Polsacie Sport, relacja w Sport.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło